Pracownicy firmy w Europie będą się zajmować rozwijaniem technologii lokalizacyjnych i mapowania geometrycznego, które zostaną później wykorzystane w samochodach autonomicznych.

„Stworzą oprogramowanie, które pomoże naszym samochodom autonomicznym zorientować się, w jakim miejscu się znajdują oraz co jest dookoła” – czytamy we wpisie na oficjalnym bogu Lyfta. Nie wiadomo jednak, kiedy firma rozpocznie świadczenie usług w Monachium, swojej pierwszej europejskiej siedzibie.

Firma nie ujawniła, ile osób znajdzie pracę w europejskim biurze.

W listopadzie Lyft ogłosił, że pierwszym miastem poza USA, gdzie planuje swoją ekspansję, będzie kanadyjskie Toronto.

Czy firma planuje wejście także do innych krajów? Lyft jest w stałym kontakcie z brytyjskimi regulatorami zajmującymi się transportem. Od listopada 2016 roku do listopada 2017 roku przedstawiciele firmy spotkali się urzędnikami odpowiedzialnymi za transport w Londynie siedem razy.

Problemy Ubera

Ekspansja Lyfta odbywa się w czasie, gdy jego główny konkurent Uber, obecny w Europie już od dawna, zmaga się z problemami natury prawnej. Niemcy jak dotąd były trudnym rynkiem dla Ubera ze względu na wątpliwości prawne. Szef Ubera Dara Khosrowshahi mówił na początku stycznia podczas konferencji prasowej w Monachium, że ekspansja jego firmy w Niemczech będzie ostrożniejsza niż dotychczas. W tym samym czasie na zewnątrz odbywał się protest taksówkarzy przeciw konkurencji ze strony Ubera.

>>> Czytaj też: Airbnb, Lyft czy Uber? Który serwis daje najwięcej zarobić?