W czwartek Trybunał Sprawiedliwości UE w Luksemburgu orzekł, że Polska, złamała prawo Unii Europejskiej, dopuszczając do nadmiernych wieloletnich przekroczeń stężeń pyłu zawieszonego PM10 w powietrzu. Na tym etapie nie zasądzono kar, ale Komisja Europejska może o nie wystąpić.

Chodzi o dyrektywę UE z 2008 r., która określa wartości dopuszczalne zanieczyszczeń i progi alarmowe dla ochrony zdrowia. Jej cel to zmuszenie państw członkowskich do utrzymywania takiej jakości powietrza, by nie zagrażało ono zdrowiu ludzi. Komisja pozywając Polskę alarmowała, że zbyt wysokie stężenie pyłów w powietrzu stwarza poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego.

Posłanka Nowoczesnej Monika Rosa zauważyła na czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie, że Trybunał jasno wskazał, iż rząd polski "niewiele zrobił" przez ostatnie lata, aby poprawić jakość powietrza.

"Wzywamy rząd do tego, aby w końcu porządnie zajął się sprawą. Rok temu ogłoszono program antysmogowy - niestety z kilkunastu punktów do tej pory zrealizowano tylko jeden, dotyczący jakości emisji kotłów. Wszystkie inne są albo niedopracowane, albo nierozpoczęte" - mówiła Rosa.

Jak poinformowała, Nowoczesna wzywa marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego do rozpatrzenia na najbliższym posiedzeniu Izby uchwały dotyczącej walki ze smogiem, którą - jak zaznaczyła - powinien rozpocząć rząd.

"W tej uchwale prosimy o niezwłoczne podjęcie pilnych działań, takich jak uchwalenie norm jakości paliw stałych. Mówimy o opracowaniu i wdrożeniu kompleksowej polityki publicznej, mającej na celu walkę ze źródłami niskiej emisji, która musi obejmować dofinansowanie kotłów, wsparcie dla wykorzystania czystych paliw, termomodernizację budynków. Mówimy o tym, aby rząd w końcu skuteczniej zaangażował pomoc społeczną w walkę z ubóstwem energetycznym. Mówimy o tym, że te wszystkie elementy sprawiają, czy będziemy zdrowo i dobrze w Polsce żyć" – mówiła posłanka.

Poseł Nowoczesnej Marek Sowa podkreślił, że jego ugrupowanie liczy na "refleksję" rządu w temacie zanieczyszczenia powietrza. Jak oświadczył, jego partia nie chce być bezczynna, dlatego przygotowała Pakiet Antysmogowy, który teraz zostanie poddany konsultacjom społecznym.

Jak tłumaczył Sowa, w ramach propozycji Nowoczesnej znajduje się pięć projektów ustaw, m.in. o ustanowieniu pięcioletniego "Programu Ograniczenia Niskiej Emisji", która ma zachęcać do przejścia na niskoemisyjne źródła ogrzewania. Kolejny pomysł dotyczy nowelizacji ustawy o dodatkach mieszkaniowych, ustawy o samorządzie gminnym oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Według Nowoczesnej, celem tych przepisów ma być wyposażenie samorządu gminnego w nowe narzędzia, umożliwiające przyznawanie dodatku grzewczego dla mieszkańców - poprzez zwiększenie udziału gmin w podatku PIT.

Nowoczesna chce też znowelizowania ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw oraz znowelizowania kodeksu wykroczeń oraz prawa ruchu drogowego, który umożliwi m.in. zwalczanie usuwania filtrów DPF w samochodach z silnikiem diesla.

Sowa dodał, że jego partia opowiada się też za nowelizacją Prawa ochrony środowiska. Proponowane zmiany przewidują stopniowe wprowadzenie poziomu alarmowania o stężeniach pyłów PM10 już przy dwukrotnym przekroczeniu norm.

Nowoczesna zapowiedziała też złożenie interpelacji do Ministra Energii dot. stanu działalności zespołu ds. ograniczenia ubóstwa energetycznego w Polsce. (PAP)

autor: Anna Tustanowska