Współpraca dwustronna, przeprowadzane i zaplanowane reformy w ramach przygotowania do członkostwa w UE, dialog regionalny i sprawa bułgarskiej mniejszości w Serbii były głównymi tematami rozmów Radewa i Vuczicia.

Sofia popiera zainicjowaną przez Belgrad drogę reform, w tym dotyczących bułgarskiej mniejszości zamieszkującej wschodnie tereny Serbii przy granicy z Bułgarią - stwierdził Radew. Do osiągnięcia konkretnych rezultatów i zmiany sytuacji tej grupy potrzebne są jednak znacznie większe wysiłki oprócz kilku zmian ustawodawczych - dodał. W kwietniu Radew i Vuczić odwiedzą miejscowości zamieszkane przez ludność bułgarską, by zapoznać się na miejscu z jej problemami.

Ważnym wątkiem w rozmowach były stosunki dobrosąsiedzkie, konieczność prowadzenia dialogu regionalnego o wspólnej europejskiej perspektywie.

Vuczić przyznał, że europejska perspektywa Serbii zależy od rozwiązania problemu z Kosowem, które Belgrad, po 10 latach od ogłoszenia przez Prisztinę niepodległości, wciąż uważa za swoją prowincję. UE podkreśla, że Serbia musi osiągnąć i wdrożyć w życie porozumienie o normalizacji stosunków z Kosowem.

„Dążymy do kompromisu, lecz nie wiadomo, czy potrafimy go osiągnąć, ponieważ do kompromisu konieczna jest życzliwość obu stron. Jeżeli ktoś uważa, że rozwiązanie bałkańskiego problemu polega na tym, by Serbia straciła wszystko i pozostała przegraną i poniżoną, wówczas my uznamy, że nie może być rozwiązania” – podkreślił Vuczić.

Prezydenci podkreślili konieczność rozwoju infrastruktury regionalnej – transportowej, energetycznej, cyfrowej. W ramach wizyty podpisano dwa porozumienia o współpracy w transporcie kolejowym i żegludze rzecznej na Dunaju.

Temat infrastruktury na Bałkanach będzie przedmiotem obrad regionalnych szefów rządów z przewodniczącym KE Jean-Claude Junckerem, wyznaczonym w Sofii 1 marca.

>>> Czytaj też: Te kraje stoją w kolejce do UE. Co trzeba wiedzieć o państwach Bałkanów Zachodnich?