ZBP: Banki są gotowe finansować projekty OZE, ale niezbędne są zmiany w prawie



Warszawa, 28.02.2018 (ISBnews) - Związek Banków Polskich (ZBP) zwrócił się do rządu o podjęcie konstruktywnej dyskusji ze środowiskiem bankowym na temat realnych możliwości rozwoju i finansowania inwestycji w odnawialne źródła energii (OZE) w Polsce. Banki, co do zasady, są nadal zainteresowane finansowaniem sektora energetyki odnawialnej, jednak z zastrzeżeniem konieczności zmiany otoczenia regulacyjnego w jakim funkcjonują projekty OZE, podał ZBP.

Według ZBP, przeniesienie całego ciężaru finansowania inwestycji w zakresie OZE na budżet państwa będzie nieefektywne i pogłębi deficyt finansów publicznych.

"W opinii środowiska bankowego, w interesie naszego kraju leży bowiem współpraca sektora publicznego i prywatnego na rzecz rozwoju stabilnego zaangażowania sektora prywatnego w kapitałochłonne i wieloletnie inwestycje infrastrukturalne oraz dywersyfikację źródeł energii. Bardzo wyraźnie zaakcentowano te potrzeby w 'Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju' i potwierdzono, jako aktualne zadanie i wyzwanie, w expose Prezesa Rady Ministrów. Instytucje bankowe są niezbędnym partnerem w realizacji tego wyzwania" - czytamy w stanowisku ZBP ws. perspektywy finansowania przez banki nowych projektów energetyki odnawialnej (OZE) w Polsce.

ZBP podkreślił, że sektor bankowy w Polsce stopniowo rozwijał zaangażowanie na tym rynku, odpowiadając na zapotrzebowanie inwestorów oraz zachęty ze strony kolejnych polskich rządów, wskazujących na konieczność budowy infrastruktury dla energetyki odnawialnej w Polsce, m.in. z racji konieczności wypełnienia zobowiązań międzynarodowych kraju w zakresie redukcji CO2.

"Banki włożyły wysiłek w odpowiednie przygotowanie do tego procesu (kadrowe i techniczne) oraz zaangażowały poważne środki. Łączna kwota kredytów udzielonych przez banki na finansowanie projektów OZE sięgnęła w efekcie 11 mld zł. Według danych Komisji Nadzoru Finansowego, zaangażowanie banków jedynie z tytułu kredytów finansujących projekty wiatrowe, wynosiło pod koniec 2016 r. ok. 6 mld zł" - czytamy dalej.

Bankowcy oceniają perspektywy dalszego rozwoju tego rynku w Polsce jako obarczone relatywnie podwyższonym ryzykiem. Głównym problemem jest przede wszystkim ogromna niestabilność krajowego otoczenia regulacyjnego, a zwłaszcza otoczenia prawnego.

Obecne uwarunkowania spowodują - w ocenie bankowców - brak zainteresowania banków finansowaniem inwestycji w OZE albo zdecydowane ograniczenie dostępności i podniesienie cen ich finansowania. W efekcie problemy z dostępem do finansowania zewnętrznego odnotowują także inwestorzy sięgający po środki unijne. Pod znakiem zapytania może stanąć np. wykonalność finansowa i terminowa tych projektów, co skutkować może utratą przez Polskę części środków unijnej Polityki Spójności.

"W opinii środowiska bankowego, aby ryzyko kredytowania projektów OZE przez banki stało się bardziej akceptowalne (w świetle m.in. Prawa bankowego, regulacji nadzorczych oraz dobrej praktyki bankowej) niezbędne jest:

1) uporządkowanie sytuacji w Systemie Zielonych Certyfikatów poprzez:

a) wprowadzenie minimalnego poziomu Opłaty Zastępczej (poza istniejącym poziomem maksymalnym), a poprzez to zapewnienie minimalnego poziomu rentowności projektów OZE umożliwiającego inwestorom co najmniej utrzymanie projektów w dobrym stanie technicznym, spłatę kredytów oraz zapłatę podatków,

b) przeprowadzenie aukcji migracyjnych dla projektów w Systemie Zielonych Certyfikatów, przy równoczesnym dostosowywaniu poziomu obowiązku umorzenia ZC, aby nastąpiło ustabilizowanie Systemu Wsparcia OZE opartego na Zielonych Certyfikatach w horyzoncie 2-3 lat;

c) wyjaśnienie przyszłości biogazowni rolniczych (w tym terminu wygaszenia certyfikatów biogazowych /ZC_BIO, PMOZE_BIO/, migracji do nowego systemu biogazowni rolniczych /wolumeny/ oraz wsparcia wysokosprawnej kogeneracji (CHP) po 2018 r; obecnie brak nawet założeń; należy w projekcie najbliższej nowelizacji wydłużyć obecny system wsparcia CHP co najmniej do końca obecnej perspektywy (2019 i 2020), aby dać szansę przeżycia biogazowniom rolniczym i równocześnie wypracować i uzgodnić z Komisją Europejską nowy system wsparcia CHP.

2) uporządkowanie przepisów dotyczących podatku od nieruchomości od elektrowni wiatrowych, aby podstawą do opodatkowania była faktycznie i bez żadnych wątpliwości jedynie część budowlana elektrowni wiatrowej;

3) dokonanie wspomnianego wyżej uporządkowania retroaktywnie od 1.01.2017 r., aby zakończyć niepotrzebne spory sądowe i uniknąć niepotrzebnych wydatków po stronie tak inwestorów jak i gmin. Tego problemu nie rozwiązuje retroaktywność od 1.01.2018r., gdyż podatek za 2017 r. nadal będzie przedmiotem wieloletnich niepotrzebnych sporów. Kwestia ta jest szczególnie ważna w przypadku mniejszych projektów wiatrowych, które były realizowane zazwyczaj przez polskich inwestorów, w tym rolników;

4) opublikowanie warunków decyzji notyfikacyjnej Komisji Europejskiej dla zmodyfikowanych zasad wsparcia OZE w Polsce, której postanowienia ma implementować zapowiadana co najmniej od maja 2017 r. nowelizacja Ustawy o OZE. 14 grudnia 2017 r. ukazał się jedynie komunikat prasowy w tej sprawie, ale do dzisiaj nie opublikowano oficjalnych dokumentów" - czytamy w dokumencie.

Przedstawiciele środowiska bankowego podkreślają konieczność odbudowania przez Państwo polskie zaufania wśród inwestorów i instytucji finansowych. Brak tego zaufania będzie powodował niechęć do finansowania nie tylko sektora OZE, lecz również innych przedsięwzięć narażonych na ryzyko regulacyjne, wskazano także.

(ISBnews)