WIG 20 spadł na zamknięciu o 0,89 proc. do 2.314,23 pkt. i znalazł się na najniższym poziomie od 12 lipca 2017 r.

mWIG 40 poszedł w dół o 0,96 proc. do 4.648,79 pkt., sWIG stracił 0,92 proc. do 14.486,69 pkt., a WIG zniżkował o 0,88 proc. do 60.580,36 pkt.

Obroty na GPW wyniosły 788 mln zł, z czego 625 mln zł wygenerowały blue chipy.

W tym tygodniu WIG 20 spadł o 3,8 proc.

"Obraz tygodnia jest trudny dla strony popytowej. Po dwóch tygodniach przeceny i dwóch tygodniach konsolidacji, w zakończonym właśnie tygodniu WIG 20 stracił blisko 4 procent i na wykresach pojawiły się sygnały kontynuacji fal spadkowych" - napisał Adam Stańczak, analityk DM BOŚ w komentarzu posesyjnym.

"Jeśli szacować zakres przeceny na bazie układu ruch/konsolidacja/ruch, to przebicie dołka na 2.370 pkt. i wyjście dołem z konsolidacji zbudowało potencjał spadku równy 200-punktowej fali spadkowej z rejonu 2.650 pkt. Przeciwko prostemu scenariuszowi spadkowemu gra jednak wyprzedanie rynku oraz fakt, iż zejście WIG 20 z rejonu 2.650 pkt. w rejon 2.300 pkt. daje cofnięcie większe niż 13 procent, co zachęca kupujących do szukania swojej szansy w grze na wyczerpanie korekty. Stale ryzyk dla scenariusza wzrostowego należy jednak szukać na rynkach bazowych, które wzmacniają i wymuszają na GPW kontynuację przeceny" - dodał.

W piątek wśród spółek z WIG 20 zwyżkowały jedynie Eurocash (o 3,7 proc.) i Orange (o 2,2 proc.). Najmocniej zniżkowały Energa (o 4,6 proc.) i Asseco Poland (o 4,0 proc.).

GPW podała, że po sesji 16 marca zostanie przeprowadzona roczna rewizja indeksów, w wyniku której CD Projekt zastąpi Asseco Poland w WIG 20. CD Projekt wzrósł o 1,1 proc.