Zgodnie ze zgromadzonymi przez Analizy Online informacjami, na koniec września 2008 roku Polacy dysponowali oszczędnościami w wysokości 670,9 mld zł, co oznacza spadek o około 3,4 procent w stosunku do stanu z grudnia 2007 roku.

Stan oszczędności Polaków w ujęciu procentowym wygląda jeszcze gorzej, jeśli pominie się środki zgromadzone w ramach otwartych funduszy emerytalnych. W takim przypadku stan zgromadzonych środków spadło 4,2 procent w stosunku do końca 2007 roku i wyniósł 531,2 mld zł.

Jest źle – będzie jeszcze gorzej

Jak napisał w raporcie o stanie oszczędności Polaków Tomasz Publicewicz z firmy Analizy Online kryzys finansowy sprawił, że rok 2008 będzie najprawdopodobniej pierwszym na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat, w którym nominalna wartość oszczędności ulegnie zmniejszeniu.

„Kluczowym czynnikiem wpływającym na poziom i dynamikę oszczędności jest kryzys na rynkach finansowych. W konsekwencji spadku cen wielu instrumentów, w które w sposób pośredni lub bezpośredni lokujemy swoje aktywa, ich wartość ulega niemal ciągłej deprecjacji. Jednocześnie słabną czynniki mające wpływ na ich wzrost, wynikające z możliwości odkładania wolnej gotówki: maleje tempo wzrostu wynagrodzeń w kraju, wyhamowała kreacja oszczędności dzięki znacznemu lewarowaniu zakupów nieruchomości na rynku wtórnym, czy w końcu - hamuje wartość transferów przekazywanych do kraju przez Polaków pracujących za granicą.” – napisał Publicewicz w raporcie o oszczędnościach.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Jednocześnie z generalnym spadkiem wartości oszczędności zmienia się również ich struktura. Znaczenia nabrały bezpieczne sposoby oszczędzania, takie jak obligacje skarbu państwa i lokaty bankowe, a zdecydowania zmniejsza się liczba pieniędzy ulokowanych w funduszach inwestycyjnych, które oparte są na akcjach.

W trzecim kwartale minionego roku wartość depozytów złotowych i walutowych oraz gotówki na rachunkach bieżących w bankach wzrosła o 4,4 procent i osiągnęła poziom 305,1 mld zł.

Rosnącą popularnością cieszyły się również bony i obligacje emitowane przez Skarb Państwa. Najbardziej, bo o 5,6 procent, w trzecim kwartale 2008 roku wzrosła sprzedaż obligacji oszczędnościowych. Wartość tych papierów pozostających w rękach osób fizycznych przekroczyła 7 mld zł.

OFE w górę, ale dzięki ZUS

Rynkową pozycję obroniły również otwarte fundusze emerytalne, których udział w rynku wzrósł o 0,5 punktu procentowego do 20,8 procent. Działo się to jednak głównie dzięki transferowi gotówki z ZUS, który w trzecim kwartale przyniósł napływ środków do OFE na poziomie 5,2 mld zł.

Fundusze pod kreską. Głęboko pod kreską

Bessa na rynkach finansowych zepchnęła głęboko w dół kategorie oszczędności zależne od sytuacji na giełdzie. Według informacji firmy Analizy Online do zmniejszenia wartości oszczędności związanych z akcjami oprócz znacznego spadku indeksów giełdowych przyczyniło się również wycofywanie pieniędzy z funduszy przez inwestorów.

Spadek środków zgromadzonych w funduszach związanych z rynkiem akcji wyniósł 14 procent. Najgorzej w zestawieniu wypadły fundusze oferowane przez zagraniczne firmy inwestycyjne na podstawie notyfikacji, których aktywa spadały aż o 24,3 procent.

Z kolei środki ulokowane w funduszach inwestycyjnych prowadzonych przez polskie TFI spadły o 12,7 procent do poziomu 65,5 mld zł. Na tle klasycznych funduszy inwestycyjnych, relatywnie lepiej zaprezentowali się ubezpieczyciele. Środki zgromadzone w ubezpieczeniowych funduszach kapitałowych spadły „tylko” o 4,3 procent.