Leasing samochodów używanych to kolejny po leasingu konsumenckim segment rynku, którego rozwój blokują niejasne przepisy. Efekt jest taki, że dla części firm leasingowych to spora część portfela, a inne w ogóle nie mają takiej oferty.

- Trudno jest stworzyć produkt zgodny z przepisami podatkowymi i atrakcyjny dla klienta - mówi Karolina Nowak z ING Lease.

Najwięksi leasingodawcy mają taką ofertę i dla nich to spora część biznesu, ale również przyznają, że przy zmianie przepisów można byłoby stworzyć bardziej korzystny dla klientów produkt.

- Około 50 proc. aut w naszym portfelu jest leasingowanych jako używane - mówi Adam Surowski z BRE Leasing.

Jego firma oferuje możliwość zarówno leasingu operacyjnego, jak i finansowego, w zależności od tego, czy kupujemy auto z fakturą VAT, czy bez. Podobnie jest też np. w EFL.

- W ubiegłym roku leasing używanych samochodów osobowych stanowił około 30 proc. w całym portfelu aut z tego segmentu - mówi Grzegorz Korczyński z EFL.

Dodaje, że ten odsetek jest jeszcze wyższy w przypadku samochodów dostawczych (34 proc.) czy ciężarowych (60 proc.).

- Leasing pojazdów używanych jest ważnym elementem naszej oferty, nie tylko dla klientów, ale też współpracujących z nami np. salonów dealerskich - mówi Grzegorz Korczyński.

Z tego sposobu finansowania najchętniej korzystają małe i średnie firmy, szczególnie te, które rozpoczynają działalność.

- Klienci korzystają z tej możliwości głównie z powodów ekonomicznych. Cena nabycia auta i raty leasingowe są niższe niż w przypadku pojazdów nowych - mówi Jurand Filipczyk z Masterlease.

- Gdy trudno jest otrzymać kredyt, leasing jako forma finansowania zakupów aut używanych może zyskać jeszcze bardziej na popularności - mówi Marek Mirecki z VB Leasing.

Nie każde auto używane można wziąć w leasing. Firmy wyznaczają minimalne wartości aut (np. w VB Leasing to 15 tys. zł netto). Są też limity wieku auta i okresu leasingu. Te ostatni to zwykle 60 miesięcy, ale łączny okres leasingu i wieku auta nie może przekraczać 7-8 lat.

JAK MOŻNA WYLEASINGOWAĆ AUTO UŻYWANE

• kupione z fakturą VAT - w leasingu operacyjnym. Przedmiot leasingu jest własnością leasingodawcy, który dokonuje odpisów amortyzacyjnych. Całość opłat i rat leasingowych jest kosztem uzyskania przychodu dla leasingobiorcy. Po zakończeniu umowy leasingowej leasingobiorca ma prawo pierwokupu.

• kupione bez faktury VAT - w leasingu finansowym. Przedmiot leasingu jest uwzględniany w środkach trwałych leasingobiorcy i jest przez niego amortyzowany. Kosztem uzyskania przychody dla leasingobiorcy oprócz amortyzacji jest również część odsetkowa raty leasingowej. Po zakończeniu umowy leasingu leasingobiorca ma prawo wykupu przedmiotu za kwotę zbliżoną do wartości księgowej.

Ważne: kupując używany samochód osobowy od osoby fizycznej lub z komisu, płacimy cenę brutto i zazwyczaj nie ma możliwości odliczenia podatku VAT. W leasingu operacyjnym wszystkie czynsze byłyby powiększone o podatek VAT i tylko część z niego podlegałaby odliczeniu. Przy leasingu finansowym czynsze nie są obciążone podatkiem. Jest on naliczany tylko od różnicy pomiędzy ceną nabycia pojazdu a ceną jego zbycia, czyli w praktyce od odsetek leasingowych.

OPINIA

Leszek Pomorski

wiceprezes ING Car Lease, prezes PZWLP

Przy leasingu samochodów używanych pojawia się problem dotyczący zasad ustalenia wartości przedmiotu leasingu w przypadku ponownego leasingu operacyjnego tego samego przedmiotu. Wartość początkowa powinna uwzględniać realną utratę jego wartości wynikającą z długości okresu, w jakim przedmiot leasingu był wcześniej używany. Tymczasem przepisy wymagają opierania się na wartości zakupu auta, a więc historycznej, a nie rynkowej z dnia zawarcia kolejnej umowy leasingu. Chcemy zmienić prawo. Inną kwestią utrudniającą leasing pojazdów używanych jest wymóg, że przy leasingu operacyjnym suma opłat musi być co najmniej równa bądź wyższa od wartości początkowej przedmiotu leasingu, czyli faktycznej ceny nabycia. W rezultacie strony nie mogą zawrzeć kolejnej umowy leasingu, lecz umowę najmu, która przede wszystkim uniemożliwia elastyczne rozliczenia pomiędzy stronami, w tym np. zastosowanie hipotetycznej wartości netto.