"Respektując przepisy prawa, na pierwszym miejscu jak zawsze stawiamy oczekiwania naszych klientów. Dlatego podjęliśmy konkretne działania, aby zapewnić pełną dostępność produktów i sprawną obsługę przy kasach, a dzięki temu zadbać o satysfakcję klientów podczas zakupów. Oczywiście, wszyscy będziemy się uczyli tej nowej sytuacji, dlatego w najbliższych tygodniach bardzo dokładnie będziemy analizować zachowania naszych klientów i - jeśli zajdzie taka potrzeba - wprowadzać kolejne zmiany" - powiedział kierownik ds. komunikacji korporacyjnej w Jeronimo Martins Polska Arkadiusz Mierzwa, cytowany w komunikacie.

Spółka podała, że wydłużenie godzin funkcjonowania sklepów pociąga za sobą zatrudnienie dodatkowego personelu.

"W piątki i soboty w sklepach należących do sieci będzie pracowało 5 tysięcy osób więcej niż podczas dotychczasowych weekendów" - czytamy dalej w komunikacie. 

Biedronka planuje również otwarcie wszystkich kas w sklepach w godzinach szczytu w piątki i soboty. "Ich zakres godzinowy może się różnić w zależności od lokalizacji, jednak gwarancja wszystkich otwartych kas obejmie 5 godzin w każdym z tych dni" - podkreślono. 

Planowana jest także większa liczba promocji w ciągu tygodnia tak, by ruch klientów rozłożył się bardziej równomiernie na poszczególne dni, podano także. 

Sieć zapowiedziała również, że zwiększy częstotliwość dostaw do sklepów w okresie weekendowym celem zapewnienia pełnej dostępności produktów świeżych oraz promocyjnych.

Wszystkie powyższe zmiany sieć planuje wdrożyć w bieżącym tygodniu.

Biedronka to największa sieć detaliczna w Polsce. Na koniec 2017 roku sieć Biedronka liczyła 2 823 sklepów, tj. o 101 więcej niż rok wcześniej. Powierzchnia sklepów wzrosła do 1,86 mln m2 z 1,77 mln m2 na koniec 2016 r. 

>>> Polecamy: Czy wolne niedziele wywołają lawinę bankructw w handlu? [ANALIZA]