Dzień wcześniej zapewniał o tym chiński premier Li Keqiang w sprawozdaniu z pracy rządu wygłoszonym na otwarcie tegorocznej sesji Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych – chińskiego parlamentu.

Wicedyrektor PKRiR powtórzył również wcześniejsze zapowiedzi, że w całym kraju wprowadzone zostaną rozwiązania przetestowane w strefach wolnego handlu, w tym w strefie pilotażowej w Szanghaju. Zamiast listy branż otwartych na zagraniczne inwestycje przyjęty ma zostać model tzw. listy negatywnej, która określa tylko branże zastrzeżone.

Chiny na zakupach w Europie

więcej
Wideo

Ning zapowiedział też ułatwienia w rejestracji działalności zagranicznych firm w Chinach oraz „większą równość” w ich traktowaniu. Nie sprecyzował jednak, kiedy dokładnie zmiany te zostaną wprowadzone.

Partnerzy handlowi Chin, w tym UE i USA, od dawna skarżą się na ograniczenia w dostępie do chińskiego rynku oraz preferencyjne traktowanie firm chińskich. Szczególnie napięte są ostatnio relacje między Pekinem a Waszyngtonem, który wprowadził w tym roku dodatkowe cła na pralki, elementy paneli słonecznych oraz chińską folię aluminiową.

Dyrektor PKRiR He Lifeng ocenił we wtorek, że Chiny zrealizują ogłoszony przez premiera Li cel wzrostu na 2018 rok na poziomie „około 6,5 proc.” PKB. Komisja spodziewa się również stabilnego wzrostu konsumpcji, która ma odpowiadać za ok. 60 proc. wzrostu gospodarczego.

Pekin stara się zmienić model rozwoju gospodarczego, aby uniezależnić wzrost od zanieczyszczającego środowisko niskiej jakości ciężkiego przemysłu oraz eksportu. Niezadowoleni z roli „fabryki świata”, chińscy przywódcy starają się stymulować konsumpcję wewnętrzną i rozwój wysokich technologii, by uczynić z Chin „kraj innowatorów”, jak określił to premier Li.

Chińskie władze starają się również zwiększyć import, czego przejawem ma być organizacja w tym roku pierwszych chińskich targów importowych.

W nadchodzących miesiącach przyspieszona ma być również praca nad integracją okręgów gospodarczych: strefy ekonomicznej Pekin-Tiencin-Hebei, pasa ekonomicznego rzeki Jangcy, specjalnej strefy ekonomicznej Xiongan oraz megamiasta w delcie Rzeki Perłowej, gdzie spotykają się prowincja Guangdong i specjalne regiony administracyjne Hongkong i Makau.

Dyrektor He odniósł się również do prowadzonej przez władze kampanii redukcji nadwyżek mocy produkcyjnych w niektórych sektorach ciężkiego przemysłu, w tym w branży stalowej i węglowej. Ocenił, że produkcja powinna odpowiadać zapotrzebowaniu, czyli podlegać regułom rynkowym.

Według oficjalnych danych Chiny zmniejszyły w ubiegłym roku nadwyżki zdolności produkcji stali o 50 mln ton i węgla o 250 mln ton. Zgodnie z celami gospodarczymi ogłoszonymi w poniedziałek w 2018 roku nadwyżka ma zostać zredukowana o kolejne 30 mln ton stali i 150 mln ton węgla.

Z Pekinu Andrzej Borowiak

>>> Polecamy: Czy rządy populistów we Włoszech zagrażają reformom gospodarczym?