"Poziom poczucia bezpieczeństwa spadł we wszystkich grupach przedsiębiorców. Najgorsze nastroje panują wśród dostawców usług finansowych, najlepsze - wśród dostawców usług masowych" - podano w komunikacie.

Przedsiębiorcy deklarują, że największy wpływ na sytuację firmy miało osłabienie złotego i tempa wzrostu PKB oraz spadek cen ropy. Aby ograniczyć skutki kryzysu finansowego, firmy planują w najbliższym czasie ograniczenie wydatków, planów rozwoju i redukcje zatrudnienia. Jednym z symptomów pogarszającej się sytuacji finansowej przedsiębiorstw jest również wzrost poziomu przeterminowanych zobowiązań.

Z przeprowadzonych badań wynika, że 68,0% przedsiębiorców ogółem już odczuwa lub jest przekonana, że wkrótce odczuje skutki kryzysu. Natomiast wśród średnich przedsiębiorstw ten odsetek rośnie już do 80,0 proc.

Dwie trzecie firm chce ograniczać skutki kryzysu przez cięcie wydatków, a jedna trzecia planuje ograniczyć plany rozwoju. Podobny odsetek firm zamierza ograniczać zatrudnienie, choć wśród firm średnich jest to aż 47,0 proc. badanych. Tylko 1,0 proc. przedsiębiorców planuje zamknięcie firmy.

Głównym miejscem cięcia wydatków będą reklama i marketing oraz ograniczenie premii, bonusów i prowizji dla pracowników. Deklaruje to średnio połowa firm.

Największym problemem, przed którym mogą stanąć przedsiębiorcy w dobie kryzysu, są nieregulowane w terminie należności.

"Zaledwie 23 proc. przedsiębiorców nie spotkało się z sytuacją, by kontrahent nie uregulował zobowiązania wobec jego firmy. Pozostałe 77 proc. przedsiębiorców miało do czynienia z tym problemem. Ponad połowa (57 proc.)  ankietowanych przedsiębiorców uważa problemy związane z nieterminowym regulowaniem zobowiązań za uciążliwe albo bardzo uciążliwe w prowadzeniu firmy" - czytamy w komunikacie.

Kwartalną ankietę wśród osób odpowiedzialnych za finanse w trzech głównych segmentach firm - wśród dostawców usług finansowych, dostawców usług masowych oraz przedsiębiorców na zlecenie Infomonitora przeprowadza Instytut Pentor.