Dow Jones Industrial rośnie o 0,5 proc., S&P 500 w górę o 0,1 proc., Nasdaq Comp. bez zmian.

Ponad 2-proc. zwyżka notowań ropy naftowej winduje kursy spółek z sektora paliwowego, które przewodzą wzrostom w trakcie wtorkowej sesji.

Pod presją pozostaje sektor technologiczny, na czele z Facebookiem, który kontynuuje mocne spadki z poniedziałku. Kurs Twittera traci ponad 7 proc., a Snapa ponad 3 proc.

Właściciel portalu społecznościowego traci we wtorek ponad 5 proc., po niemal 7-proc. zniżkach (-37 mld USD kapitalizacji) dzień wcześniej. Spółka boryka się z potężnym problemem wizerunkowo-prawnym, po weekendowych doniesieniach o wycieku danych użytkowników i wykorzystywaniu ich przez firmę analityczną Cambridge Analytica do mikro-profilowania wyborców przed wyborami prezydenckimi w USA w 2016 r.

Amerykański urząd ochrony konsumentów wszczął postępowanie przeciwko Facebookowi - wynika z nieoficjalnych informacji BBG. Wcześniej Departament Handlu zażądał od spółki informacji o polityce dzielenia się danymi osobowymi z zewnętrznymi podmiotami. Zainteresowanie postępowaniem FB wyrazili również urzędnicy z Wlk. Brytanii i Unii Europejskiej. Deputowany do Brytyjskiej Izby Gmin Damian Collins wezwał Marka Zuckerberga, szefa FB, do stawienia się przed Izbą w celu złożenia wyjaśnień w całej sprawie.

Niemal 10 proc. tanieją walory Oracle. Producent oprogramowania spodziewa się spowolnienia wzrostu sprzedaży usług w chmurze, co zostało negatywnie odebrane przez rynek.

Na rynku walutowym euro oddaje całość poniedziałkowych wzrostów względem dolara, który umacnia się względem koszyka o 0,5 proc. EUR/USD spada również o 0,6 proc. do poniżej 1,23. Euro zyskiwało w poniedziałek na wartości, nawet do 1,236, po doniesieniach Reutersa, iż w gronie Rady Prezesów EBC coraz więcej dyskutuje się o ścieżce stóp procentowych, wobec braku potrzeby wydłużania QE.

Bazowe rynki długu z niewielkim osłabieniem - dochodowość 10-letniego bunda rośnie o 1 pb, a 10-letnich Treasuries o 2 pb, do 0,58 proc. i 2,88 proc.

We wtorek rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie Fed, którego wyniki mogą zdeterminować zachowanie rynków finansowych w drugiej połowie tygodnia. Inwestorzy przyjmują podwyżkę stopy fed funds o 25 pb jako scenariusz bazowy. Uwaga rynków skupiona jest głównie na projekcji przyszłej ścieżki stóp procentowych - część ekonomistów spekuluje, iż Rezerwa może zasugerować chęć zwiększenia tempa podwyżek stóp do 4 w 2018 r.

TRWA HANDLOWE PRZECIĄGANIE LINY USA-RESZTA ŚWIATA

USA mogą już w piątek nałożyć na różnorakie sektory chińskiego importu cła i bariery handlowy o wartości 60 mld dolarów - informują agencje i amerykańska prasa. Ograniczenia mają również dotknąć chińskie inwestycje.

Administracja D. Trumpa postuluje zmniejszenie deficytu handlowego z Chinami, który w zeszłym roku wyniósł rekordowe 375 mld USD.

W koncyliacyjnym tonie wypowiedział się tymczasem na ten temat Li Keqiang, premier Chin. "Duże deficyty to nie coś do czego dążymy. Chcemy zbalansowanego handlu. W przeciwnym wypadku, taki handel będzie nie do utrzymania" - powiedział Li.

Premier Chin podkreślił też przywiązanie do idei ochrony własności intelektualnej i zasugerował, że Chiny nie planują mocnych działań odwetowych, w obliczy gróźb administracji Trumpa.

We wtorek w Buenos Aires kończy się dwudniowy szczyt ministrów finansów G20, gdzie - jak wynika z doniesień agencyjnych - w ogniu krytyki znalazła się amerykańska polityka handlowa.

Obserwatorzy czekają na ostateczny tekst komunikatu po spotkaniu ministrów. Robocze wersje dokumentu, które w ostatnich dniach widział Reuters i BBG, powtarzały poprzednio stosowane sformułowania o przywiązaniu do zasad wolnego handlu, jednak treść oświadczenia do samego końca może ulegać zmianom.

Niemcy prawdopodobnie wynegocjują zwolnienie z ceł na stal i aluminium, które USA formalnie wdrożą w życie w piątek - wynika z wypowiedzi ministra gospodarki Petera Altmaiera. Nie jest to jednak całkowicie przesądzone - dodał.

Amerykanie będą rozważać podobne prośby w "szybki uczciwy i praktyczny sposób" - powiedział sekretarz handlu USA W. Ross.

Delegaci 53 państw-członów Światowej Organizacji Handlu, którzy zakończyli we wtorek nieformalny szczyt w New Delhi, wezwali do podjęcia w trybie pilnym skoordynowanych działań przeciwko jednostronnym praktykom handlowym "stosowanym przez niektóre państwa".

KONGRES MOŻE NIE ZDĄŻYĆ DO PIĄTKU Z USTAWĄ WYDATKOWĄ

Amerykański Kongres ma czas do piątku, by uchwalić ustawę zapewniającą finansowanie urzędów z federalnego poziomu administracji rządowej. Wiele wskazuje na to, iż Amerykanów czeka kolejny kilkudniowy "shutdown".

Stosowna ustawa, opiewająca na 1,3 bln USD i regulująca funkcjonowanie agend federalnych do końca września, zostanie poddana pod głosowanie Izby Reprezentantów najwcześniej w czwartek - poinformował deputowany z ramienia Republikanów Chris Collins. Dokument musi zostać następnie przyjęty przez Senat.

Republikanie nie mogą dojść do porozumienia w sprawie finansowania muru na granicy z Meksykiem oraz wartego niemal 1 mld USD projektu kolejowego między Nowym Jorkiem a New Jersey. Pierwszą propozycję mocno wspiera prezydent USA D. Trump, sprzeciwiając się jednocześnie drugiej.

INFLACJA W WIELKIEJ BRYTANII PONIŻEJ OCZEKIWAŃ

Niższym od oczekiwań odczytem zaskoczyły rynek dane o inflacji z Wlk. Brytanii za luty. Ceny konsumenta wzrosły w lutym o 2,7 proc. rdr., najwolniej od lipca 2017 r., o 10 pb poniżej konsensus. Stanowi to spadek inflacji konsumenckiej o 0,3 pkt. proc. w porównaniu do stycznia. Inflacja bazowa wyniosła w lutym 2,4 proc.

Po publikacji danych funt osłabia się względem dolara, który pokazuje we wtorek siłę wobec innych najważniejszych walut świata, o 0,3 proc. do ok. 1,40. Funt korzysta jednocześnie na słabości euro - kurs eurofunta spada o 0,4 proc. do 0,876.

Rynek nie spodziewa się podwyżki stóp procentowych podczas czwartkowego posiedzenia Banku Anglii. Konsensus rynkowy zakłada jednogłośne pozostawienie stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Analitycy oczekują najbliższej podwyżki stóp proc. w maju.

MOCNE ZWYŻKI CEN ROPY NAFTOWEJ, OPEC+ PROGNOZUJE SZYBSZE RÓWNOWAŻENIE SIĘ RYNKU

Wyceny głównych benchmarków ropy naftowej rosną we wtorek o 2,4-2,8 proc. do najwyższych od 3 tygodni poziomów. Baryłka WTI w dostawach na kwiecień w Nowym Jorku jest wyceniana po 63,5 USD, a Brent w dostawach na maj w Londynie drożeje do 67,5 USD za baryłkę.

Inwestorzy pozytywnie oceniają perspektywę szybszego powrotu rynku do równowagi.

Podczas ostatniego spotkania komitetu technicznego w ramach umowy OPEC+ przyjęto konkluzję, iż światowy rynek ropy zrównoważy się między II a III kw. 2018 r. - wynika z nieoficjalnych informacji. Wcześniej szacowano, że nadwyżka z rynku zniknie najwcześniej w tym terminie.

Strony porozumienia OPEC+ wypełniały przypisane im kwoty ograniczenia podaży ropy w lutym w 138-proc. - dowiedział się Bloomberg.

Wieczorem czasu polskiego szacunki przyrostu zapasów ropy w amerykańskich magazynach za zeszły tydzień poda API. Rynek oczekuje wzrostu wskaźnika o 3,4 mln b. (PAP Biznes)