We wtorkowym wywiadzie dla litewskiego radia publicznego LRT prezydent wskazała, że rozmieszczenie w Polsce zestawów obrony powietrznej Patriot wzmacnia bezpieczeństwo w regionie, ale – jak zaznaczyła - "są różne sposoby zapewnienia bezpieczeństwa naszej przestrzeni powietrznej".

"Mam nadzieję, że Stany Zjednoczone, jak też inne państwa, rozumieją, że na obronę przestrzeni państw bałtyckich należy spojrzeć poważniej" - powiedziała Grybauskaite. Jej zdaniem nie wystarcza już natowska misja Baltic Air Policing i są potrzebne działania obronne.

We wtorek w Białym Domu odbędzie się spotkanie prezydenta USA Donalda Trumpa z prezydentami Litwy, Łotwy i Estonii. Oczekuje się, że temat wzmacniania bezpieczeństwa zdominuje rozmowę przywódców.

W Waszyngtonie strony zamierzają podpisać deklarację polityczną, która m.in. utrwali obustronne gwarancje bezpieczeństwa. Oczekiwane jest też uzyskanie zapewnienia o stałej obecności sił USA w regionie państw bałtyckich. Omówione zostaną również przygotowania do zbliżającego się szczytu NATO w Brukseli i reforma obronna Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Reklama

Podczas spotkania wiele uwagi zostanie zapewne poświęcone umacnianiu stosunków dwustronnych Litwy i USA w dziedzinie gospodarki, biznesu i bezpieczeństwa energetycznego. W trakcie wizyty Grybauskaite dojdzie do podpisania dwóch listów intencyjnych pomiędzy amerykańską spółką Freeport LNG a dwiema litewskimi spółkami: Klaipedos nafta i Lietuvos duju tiekimas. Dokumenty te mają zapewnić możliwość kolejnej dostawy amerykańskiego gazu na Litwę.

Litwa jako jeden z pierwszych krajów w Europie zaczęła importować z USA gaz skroplony przez terminal w Kłajpedzie.

Spotkanie w Waszyngtonie na najwyższym szczeblu organizowane jest z inicjatywy prezydenta Trumpa w ramach obchodów stulecia niepodległości państw bałtyckich oraz w celu podkreślenia strategicznego partnerstwa Stanów Zjednoczonych z Litwą, Łotwą i Estonią.

Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)