Członkowie „Dumy i Nowoczesności” rok temu w Wodzisławiu Śląskim uczestniczyli w obchodach „urodzin Hitlera”.

„Wczoraj do sądu skierowany został wniosek prokuratora okręgowego o rozwiązanie Stowarzyszenia Duma i Nowoczesność z Wodzisławia Śląskiego. Członkowie organizacji w ubiegłym roku brali udział w tzw. urodzinach Adolfa Hitlera w wodzisławskim lesie” - podał we wtorek „Dziennik Zachodni”, zaznaczając, że to nieoficjalna informacja.

Rzeczniczka gliwickiej prokuratury Joanna Smorczewska odmówiła PAP odpowiedzi na pytania w tej sprawie. „Jutro będzie komunikat” - powiedziała tylko.

Według gazety, prokurator chce, by jego wniosek był rozpoznawany razem z tym, który złożył w styczniu starosta wodzisławski, który także domaga się rozwiązania stowarzyszenia. Zgodnie z przepisami, starosta sprawuje nadzór nad działalnością stowarzyszeń mających siedzibę na terenie powiatu.

Niezależnie od tych działań gliwicka prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie „urodzin” Hitlera. Zarzuty w tej sprawie usłyszało dotychczas siedem osób. Prokuratorskie postępowanie jest pokłosiem materiału "Superwizjera" TVN24, który w styczniu ujawnił wyniki swego dziennikarskiego śledztwa dotyczącego działalności niektórych polskich środowisk narodowych, m.in. stowarzyszenia "Duma i Nowoczesność".

Na nagraniach ukrytą kamerą są pokazane m.in. obchody 128. urodzin Adolfa Hitlera zorganizowane w 2017 r. w lesie w Wodzisławiu. Materiał pokazuje m.in. rozwieszone na drzewach flagi ze swastykami i "ołtarzyk" ku czci Hitlera z jego czarno-białą podobizną oraz wielką drewnianą swastyką nasączoną podpałką do grilla, która po zmroku zostaje podpalona. Widać też uczestników spotkania przebranych w mundury Wehrmachtu, wznoszenie toastów "za Adolfa Hitlera i naszą ojczyznę, ukochaną Polskę" i częstowanie tortem w kolorach flagi Trzeciej Rzeszy.

Wszyscy podejrzani w tej sprawie usłyszeli zarzuty propagowania nazistowskiego ustroju poprzez zorganizowanie i przeprowadzeniu 128. rocznicy urodzin przywódcy Rzeszy Niemieckiej, w trakcie której pochwalano, afirmowano te rządy, prezentowano i wykorzystywano emblematy, nagrania i teksty oraz inne gesty nawiązujące do symboliki nazistowskiej.

Podczas przeszukań w mieszkaniach zatrzymanych znaleziono mundury, flagi, odznaki, naszywki i publikacje o symbolice nazistowskiej. Zabezpieczone zostały ponadto telefony komórkowe i komputery. Powołani przez prokuraturę biegli mają ustalić, czy znajdują się na nich zdjęcia i nagrania z imprez i spotkań, na których propagowano nazizm. Przy jednym z podejrzanych znaleziono też pistolet i 16 sztuk amunicji; usłyszał także zarzut nielegalnego posiadania broni.

>>> Czytaj też: