„Parlament w nowym składzie rozpocznie debatę od pakietu ustaw +Stop Soros!+, regulującego działalność organizacji pozarządowych wspierających migrację, a także od projektu budżetu kraju na przyszły rok” – podała gazeta.

Antyimigracyjny pakiet „Stop Soros!”, którego nazwa nawiązuje do amerykańskiego finansisty George’a Sorosa oskarżanego przez władze Węgier o działania na rzecz sprowadzenia do Europy milionów migrantów, został złożony przez rząd w parlamencie w lutym.

W jednym z trzech projektów pakietu przewidziano, że organizacje wspierające migrację musiałyby uzyskać zgodę na prowadzenie takiej działalności, a wydawałby ją minister spraw wewnętrznych po przeanalizowaniu względów bezpieczeństwa. Drugi projekt zakłada dla wspierających migrację organizacji otrzymujących środki z zagranicy opłatę wynoszącą 25 proc. zagranicznego wsparcia. Trzeci zaś przewiduje, że osoby organizujące nielegalną migrację, których działalność jest sprzeczna z interesem bezpieczeństwa Węgier, będą obejmowane zakazem pobytu w pasie 8 km od granicy kraju. W przypadku cudzoziemców zakaz taki mógłby w szczególnych przypadkach obejmować całe terytorium Węgier.

Pakiet został skrytykowany m.in. przez Urząd Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR), który zaapelował do rządu węgierskiego o jego wycofanie. Amnesty International określiła go zaś jako "zamach na węgierskie organizacje pozarządowe".

Rząd, który podczas dotychczasowej kadencji stracił konstytucyjną większość 2/3 głosów, zapowiadał, że pakiet zostanie poddany pod głosowanie dopiero po niedzielnych wyborach parlamentarnych. Niektóre zapisy projektów ustaw wymagają bowiem większości konstytucyjnej.

W niedzielnych wyborach koalicja konserwatywnego Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej odzyskała większość konstytucyjną, zdobywając 134 mandaty w 199-osobowym parlamencie.

„Jeśli chodzi o termin ukonstytuowania się nowego, czwartego rządu (premiera Viktora) Orbana, to - zgodnie z praktyką poprzednich kadencji – zostanie on ogłoszony kilka tygodni po sesji inauguracyjnej” – pisze „Magyar Idoek”.

Gazeta przypomina, że w 2010 r. rząd Orbana został zaprzysiężony dwa tygodnie po ukonstytuowaniu się parlamentu, a w 2014 r. – niecały miesiąc po sesji inauguracyjnej. Po raz pierwszy Orban był premierem w latach 1998-2002.

Podczas wtorkowej konferencji pasowej Orban zapowiedział znaczne zmiany w składzie rządu, a także w jego strukturze.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)