Kwieciński przebywa w austriackim Lech na Forum Europejskim, gdzie spotkał się z komisarzem Johannesem Hahnem, który odpowiada za politykę sąsiedztwa, z której Polska - jako kraj położony na obrzeżach UE korzysta, z komisarzem Maroszem Szefczoviczem wiceprzewodniczącym KE ds. unii energetycznej, a także z komisarzem ds. budżetu Guentherem Oettingerem.

Jak powiedział PAP Jerzy Kwieciński, bardzo istotne było spotkanie z Gernotem Blümelem austriackim ministrem ds. Europy, kultury, sztuki i mediów, który jest w austriackim rządzie odpowiedzialny za kontakty z UE, kształt przyszłego europejskiego budżetu i polityki spójności.

Rozmowa - jak mówił - dotyczyła roli Austrii w kształtowaniu tego budżetu i polityk inwestycyjnych UE, czyli przede wszystkim polityki spójności i wspólnej polityki rolnej.

Rola Austrii jest tu bardzo kluczowa, bo w 2019 r. przejmuje ona prezydencję w UE. Będzie jeszcze ważniejsza w sytuacji, gdyby kraje członkowskie zdecydowały się na "w miarę szybkie procedowanie tej perspektywy finansowej (na lata 2021 - 27 - PAP) jeszcze przed wyborami do parlamentu europejskiego. Za szybkim przyjęciem budżetu opowiada się sporo polityków, szczególnie komisarz Guenter Oettinger.

Jeśli chodzi o polityki inwestycyjne, to - w ocenie Kwiecińskiego - ze strony Austriaków "nie powinno być negatywnej opinii".

"Natomiast problemem dla Austrii na pewno będzie kwestia zwiększenia wkładu do budżetu europejskiego, co proponuje Komisja Europejska - na razie podczas konsultacji - ale to zapewne będzie zaprezentowane w propozycji, jaką KE przekaże 2 maja br." - powiedział.

Austria obok krajów skandynawskich i Holandii jest jednym z tych unijnych państw, które niechętnie patrzą na propozycję zwiększenia wkładów narodowych do unijnego budżetu, by uzupełnić ubytek, jaki powstanie po opuszczeniu Wspólnoty przez Wielką Brytanię, która wpłacała do wspólnej kasy od 12 mld do 14 mld euro rocznie. Polska i inne kraje regionu, popierają wstępną koncepcję komisarza Guenthera Oettingera, który w KE odpowiada za budżet unijny, by zwiększyć wkłady krajów członkowskich do budżetu. Obecnie te wkłady wynoszą ok. 1 proc. DNB (dochodu narodowego brutto). Propozycja komisarza Oettingera to - w sensie arytmetycznym - 1,1x, czyli skutkowałaby to wzrostem wkładu krajów członkowskich do unijnego budżetu od 10 do 20 proc. Polska chciałaby, by było to bliżej 20 proc.

Jak powiedział Kwieciński Forum w Lech, było miejscem do rozmów z bardzo silną reprezentacją Komisji Europejskiej zarówno w osobach komisarzy i dyrektorów generalnych KE.

"Zaprezentowałem polskie stanowisko w kwestii nowego budżetu oraz to, co jest dla nas najważniejsze i co - wydaje się - znajduje zrozumienie zarówno w KE, ale i w krajach członkowskich UE, w tym krajach płatnikach netto. Przekonywałem, że polityka spójności jest potrzebna UE, że to jest największa polityka inwestycyjna, ale też polityka, z której korzyści czerpią nie tylko ci, do których jest ona adresowana są jej największymi odbiorcami, jak Polska czy inne kraje regionu, ale wszystkie kraje członkowskie UE" - podkreślił.

W opinii Kwiecińskiego Polsce udało się przebić z tym przekazem podczas wielomiesięcznej ofensywy dyplomatycznej obejmującej zarówno spotkania bilateralne, jak i w szerszym gronie na różnych europejskich forach, przedstawicieli resortu inwestycji i rozwoju, ale też szefów resortu spraw zagranicznych i samego premiera Mateusza Morawieckiego.

Jak dodał, Polska jest otwarta na wprowadzanie zmian do tej polityki, by np. położyć mocniejszy akcent na podniesienie konkurencyjności UE dzięki innowacjom, w większym stopniu stosować instrumenty finansowe.

"Jesteśmy za uproszczeniami w polityce spójności, by nie było niepotrzebnej konkurencji między instrumentami, które UE wspiera na poziomie unijnym i krajowym. Jesteśmy zwolennikami też większej koncentracji tematycznej" - powiedział.

Jak dodał w Lech była też mowa o wyzwaniach stojących przed UE na najbliższe lata. Poruszano m.in. kwestię gazociągu Nord Steram 2 i jego negatywnego znaczenia dla unijnego sektora energii i dla bezpieczeństwa energetycznego całej UE. (PAP)

autor: Małgorzata Dragan

edytor: Dorota Skrobisz