"Wszystkie informacje nadchodzące z rynku są przez nas szczegółowo analizowane do podjęcia decyzji i będą brane pod uwagę. Jesteśmy w dalszym ciągu w cyklu obniżek, więc obniżki są prawdopodobne" - powiedział Skrzypek.

Dopytywany w tym kontekście o sytuację naszej waluty, zaznaczył, że kolejne obniżki stóp procentowych powodowały pozytywną reakcję złotego, którego kurs nieco wzrastał, a dopiero następnie "podążał za trendem".

Skrzypek nie zgodził się z opinią, że ostatnie obniżki stóp wpłynęły na osłabienie kursu złotego. "Przyczyny są zupełnie inne" - podkreślił.

Szef NBP nie spodziewa się też, by w tym roku kurs złotego mógł mieć wpływ na poziom inflacji. "Inflacja stopniowo będzie podążała do celu, który osiągnie jeszcze w tym roku, może być nawet nieco poniżej celu". Zaznaczył, że jeszcze w tym miesiącu podana zostanie najnowsza prognoza.

Powiedział także, że czeka na odpowiedź premiera na jego list i na informację o szczegółach cięć w budżecie. Pytany, kiedy spotka się z Donaldem Tuskiem, odparł: "wtedy, kiedy zostanę zaproszony".