Czy w administracji publicznej dobrze się zarabia? Patrząc na medianę wynagrodzeń w administracji publicznej w 2017 roku można powiedzieć, że nie są to kokosy. W ubiegłym roku wartość środkowa zarobków urzędników była na poziomie 3,45 tys. złotych brutto.

W przebadanej grupie 5554 osób pracujących w administracji publicznej zarobki brutto połowy z nich mieściły się w przedziale od 2,75 tys. do 4,56 tys. zł. Jedna czwarta badanej grupy zarabiała poniżej 2,75 tys. zł brutto, czyli po odliczeniu podatku w portfelu pozostawało im mniej niż 1982 zł. 

W raporcie uwzględnione zostały 4 grupy pracowników administracji publicznej tj. szczebel rządowy, samorządowy, wymiar sprawiedliwości oraz służby mundurowe. I jak się okazuje urzędnik urzędnikowi nie jest równy. Najwyższe wynagrodzenia otrzymywali pracownicy administracji rządowej, gdzie mediana wynagrodzeń była na poziomie 3 851 zł brutto. Nieco mniej, bo 3767 złotych brutto wynosiła wartość środkowa płac w służbach mundurowych. Kolejny był wymiar sprawiedliwości z mediana na poziomie 3,4 tys. zł brutto. Najniższe wynagrodzenia otrzymywali urzędnicy zatrudnieni na szczeblu samorządowym. W ich przypadku mediana wynosiła 3227 zł brutto, czyli o 624 zł mniej niż zarabiali pracownicy na szczeblu rządowym.

Porównując zarobki kobiet i mężczyzn pracujących w administracji na różnych szczeblach widać, że urzędniczki zarabiają mniej. W 2017 r. mediany wynagrodzeń kobiet na różnych szczeblach administracji publicznej wynosiła 3,2 tys. zł brutto. To o 700 złotych mniej niż wynosiła wartość środkowa płac mężczyzn. W grupie osób z najniższymi płacami dysproporcje były nieco mniejsze. Jednak czwarta kobiet zarabiała poniżej 2,6 tys. zł, podczas gdy najniżej opłacani mężczyźni (1/4 badanej grupy) zarabiali nie więcej niż 3 tys. zł, czyli o 300 zł więcej od kobiet. W grupie najlepiej zarabiających pań i panów różnica w wynagrodzeniach była jeszcze bardzie znaczące. Mężczyźni zarabiali przynajmniej o 1,26 tys. zł więcej od kobiet.

Staż pracy to duży atut w administracji publicznej. Każdy rok pracy to większe doświadczenie i wyższe wynagrodzenie. Na początku kariery pracownicy mogli liczyć na zarobki w okolicach 2426 zł brutto. Pracownicy z 2-3 letnik stażem zarabiali 2,6 tys. zł. Kolejne lata to kolejny skok na drabince płacowej. Najwyższe zarobki mieli pracownicy z najdłuższym stażem. Mediana pensji pracowników, pracujących dłużej niż 15 lat wyniosła 4 tys. złotych brutto, czyli o 1574 zł więcej od pracownika na początku swojej urzędniczej kariery.

>>> Czytaj też: Ile zarabiają inżynierowie? Zagraniczne firmy wciąż płacą lepiej

Na tle przeciętnych wynagrodzeń wszystkich pracowników administracji płace kierowników zespołów wybijają się znacznie ponad przeciętność. Jednak i w tym przypadku widoczne było pewne zróżnicowani poziomu płac. Sedlak & Sedlak przebadał wynagrodzenia kierowników pod kontem wielkości zespołów jakimi kierują. Okazało się, że kierownicy dużych zespołów (powyżej 10 osób) w administracji publicznej zarabiali 6 221 złotych brutto. Zarobki kierowników mniejszych zespołów wyniosły, taki do 10 osób 5 162 PLN, czyli o 1049 zł mniej.

W raporcie pełnym zaprezentowane zostały także stawki wynagrodzeń dla 57 stanowisk. Natomiast na wykresie prezentujemy mediany dla wybranych stanowisk. Mediana zarobków wahała się od 7091 zł, w przypadku naczelników wydziałów, do 2488 w przypadku sekretarek.

Dane do raportu pochodzą z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń