Pieskow zwrócił uwagę, że w ostatnim czasie padają “dość ostre deklaracje” i wobec tego Moskwa "jest oczywiście zaniepokojona rosnącym napięciem”. Rosja “ma nadzieję, że wszystkie strony będę okazywać wstrzemięźliwość i uciekać się wyłącznie do środków politycznych i dyplomatycznych w celu rozwiązania wszystkich istniejących problemów” - powiedział Pieskow.

Wcześniej w czwartek szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow również wyraził zaniepokojenie wzrostem napięcia pomiędzy Iranem i Izraelem. Zaznaczył, że Moskwa nalega na rozwiązanie konfliktu na drodze dialogu. Zapewnił, że również na spotkaniu w środę w Moskwie prezydenta Władimira Putina i premiera Izraela Benjamina Netanjahu strona rosyjska podkreśliła “konieczność unikania jakichkolwiek działań, które byłyby wzajemnie prowokujące”.

Ławrow zapewnił też, że rosyjscy wojskowi analizują incydent, do którego doszło w nocy ze środy na czwartek na Wzgórzach Golan na granicy izraelsko-syryjskiej. Według władz Izraela w nocy elitarne oddziały irańskie wystrzeliły z południowej Syrii około 20 rakiet na bazy armii izraelskiej na okupowanych przez Izraelczyków Wzgórzach Golan. Izrael dodał, że w odpowiedzi na ostrzał zaatakował i zniszczył irańskie obiekty w Syrii.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)