"Ta danina będzie odprowadzana co roku, po raz pierwszy obciążenie tą daniną faktycznie zostanie dokonane w roku 2020, ponieważ składając zeznanie roczne za rok 2019 do 30 kwietnia, czyli tak jak upływa termin rozliczenia zeznania podatkowego, zostanie ta danina naliczona" - mówiła szefowa MF.

Daninę solidarnościową zapłacą osoby, który miesięczne dochody przekraczają ok. 87 tys. zł.

Czerwińska wskazała, że liczba osób, które mogłyby zapłacić podatek od daniny solidarnościowej będzie zależała od dynamiki dochodów podatników. Mówiła, że w 2017 r. ta dynamika była ponad 10-procentowa, w 2018 r. była blisko 8-procentowa, a na 2019 rok prognozuje się ją na poziomie 6,5 proc. Stąd - jak wyjaśniła - rząd wnioskuje, że za 2019 rok kwota uzyskana z tytułu daniny solidarnościowej może wynieść ok. 2 mld zł.

Dodała, że jeśli chodzi o składkę odprowadzaną z funduszu pracy to będzie ona "gromadzona na bieżąco, ponieważ te składki są odprowadzane w systemie miesięcznym". "One pojawią się pierwsze. Jeśli założymy, że ustawa o funduszu weszłaby w życie od 1 styczni 2019 roku, to pierwsze składki pojawią się już w styczniu, czyli będą kumulowane (...) to do końca roku jest to kwota ok. 650 mln zł z samej tylko składki" - powiedziała.

Katarzyna Fiuk, Olga Zakolska

>>> Polecamy: Największe polskie firmy nie inwestują w potencjał produkcyjny. Chyba, że muszą