Podczas części Europejskiego Kongresu Gospodarczego poświęconej szczytowi COP24 Canete akcentował, że 2018 r. będzie kolejnym ważnym rokiem, jeśli chodzi o kwestie klimatyczne. „Szczyt COP23 dał nam postęp, ale jeszcze wiele pozostało do zrobienia. Są prowadzone dyskusje, ale sukces będzie wymagał porozumienia wszystkich stron” - podkreślił.

Canete określił główne wyzwania przed COP24 z perspektywy Unii Europejskiej: wypracowanie tzw. rule booka (pakietu implementacyjnego) i kwestie związane z finansami.

„Pakiet implementacyjny to główny cel negocjacji – z perspektywy Unii Europejskiej. Unia będzie pracowała nad tym; chodzi o to, aby wynik był zgodny z Porozumieniem paryskim. Będziemy promować nieustający postęp w tym względzie” - podkreślił komisarz.

„Kolejne zobowiązanie to pomoc państwom rozwijającym się. Chodzi o przyjrzenie się, jakie stopnie elastyczności są tutaj możliwe. Będziemy starali się te kraje wspierać” - dodał.

Nawiązując do ostatniej sesji negocjacji poprzedzających COP24 w Bonn (30 kwietnia – 10 maja) ocenił, że postęp w nich był „stosunkowo niewielki” - jeśli chodzi o pakiet implementacyjny. „To jest coś, co nas martwi, bo trzeba będzie intensywniej pracować, aby uzgodnić to, co powinniśmy w 2018 r.” - ocenił.

Zaznaczył, że negocjacje w tej sferze zawierają wiele kwestii technicznych, proceduralnych – trzeba będzie jednak je wdrożyć, aby móc pokazywać postępy we wdrażaniu wcześniejszych porozumień. „Na poziomie bardziej nieformalnym jednak te postępy widać” - ocenił komisarz, przypominając o decyzji ws. organizacji w Bangkoku dodatkowej sesji negocjacji przygotowujących do COP24 i wskazując przy tym na rolę polskiej prezydencji – także w kontekście ambitnych celów klimatycznych Unii Europejskiej.

Canete uznał, że kontynuacja tzw. Dialogu Talanoa (globalna debata państw i partnerów pozarządowych nt. możliwości zwiększenia skuteczności wdrażanych polityk i działań w zakresie ochrony klimatu) pozwala m.in. na wypracowywanie cennych kwestii; umożliwi też ocenę postępów na drodze do osiągnięcia i wypełnienia wcześniejszych zobowiązań.

„Jeśli chodzi o finansowanie kwestii związanych ze zmianami klimatycznymi, to będzie bardzo ważna kwestia w Katowicach. Rozmowy z Bonn pokazały, że postęp był tu również stosunkowo niewielki; także, jeśli chodzi o kwestie związane z księgowością, rozliczaniem. Skala, która jest potrzebna, jest o wiele większa. Fundusze będą odgrywały kluczową rolę w stymulowaniu rynków w pożądaną stronę” - mówił komisarz dodając, że ideą jest tu odejście od finansowania z funduszy centralnych.

„Sukces COP24 będzie bardzo ważny, decydujący dla osiągnięcia celów Porozumienia Paryskiego. (…) Zakładamy, że przewodnictwo polskie na szczycie COP24 będzie bardzo pozytywne i w jego wyniku uda się osiągnąć założone nań cele” - dodał Canete.

Blisko dwutygodniowy szczyt COP24 odbędzie się w Katowicach 3-14 grudnia br. Konferencje Stron (Conferences of the Parties - COP) to najwyższy organ Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (UNFCCC) uprawniony do sprawdzania realizacji jej postanowień.

W trakcie szczytu COP24 planowane jest przyjęcie pełnego pakietu wdrażającego Porozumienie Paryskie. To pierwsza w historii międzynarodowa umowa, która zobowiązuje wszystkie państwa świata do działań na rzecz ochrony klimatu. Pakiet wdrażający umożliwi realizację Porozumienia w praktyce, wyznaczając światową politykę klimatyczno-energetyczną na kolejne lata.(PAP)

autor: Mateusz Babak