Bittel z MI: Po 2023 r. środków dostępnych dla kolei nie powinno być mniej



Katowice, 16.05.2018 (ISBnews) - Wykonanie Krajowego Programu Kolejowego do 2023 r. (KPK) nie zakończy inwestowania w polską kolej, która powinna mieć do dyspozycji po tym okresie nie mniej środków niż obecnie, ocenił wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel podczas dyskusji panelowej pt. "Polska kolej w i po 2023 r." na X Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach. Jednocześnie przedstawiciele Grupy PKP i Centrum Unijnych Projektów Transportowych (CUPT) potrzymali pozytywne nastawienie co do szans pełnego powodzenia KPK i efektywnego wydatkowania na polską infrastrukturę kolejową przewidzianych w programie blisko 67 mld zł.

"Zakładamy, że wydamy i rozliczymy wszystkie dostępne środki, tak jak w poprzedniej perspektywie unijnej. Obraz kolei w 2023 r. nie będzie zero-jedynkowy, bo będą się toczyły kolejne inwestycje, z kolejnej perspektywy unijnej. Optymistyczne będzie, że będziemy mieli szereg linii spełniających standardy europejskie" - rozpoczął panel p.o. dyrektora CUPT Przemysław Gorgol.

Z jego słów wynika, że jest za wcześnie, by mówić, w jakim stopniu przyszłe inwestycje kolejowe wesprze budżet Unii Europejskiej, jednak spodziewać się można, że polityka wspólnoty nadal będzie wspomagać inwestycje na kolei ze szczególnym uwzględnieniem niektórych obszarów. Wśród nich wymienił m.in. usuwanie "wąskich gardeł" na granicach, zwłaszcza polskiej granicy wschodniej, rozwijanie połączeń w głównych korytarzach transportowych i rozwój kolei aglomeracyjnych. Wskazał też, że kolejnym ważnym hasłem jest cyfryzacja i autonomizacja transportu oraz przewozy intermodalne.

"Przygotowujemy się do kolejnych projektów. 2024 będzie kolejnym rokiem inwestycji na kolei" - podkreślił Bittel. Jednocześnie ocenił, że wykonanie prac zaplanowanych do 2023 r. jest możliwe.

"Wyzwanie jest ogromne. Celem jest zrealizowanie wydatków i zaplanowanych prac. Plan jest ambitny ale - na ten moment - oceniamy go jako 'do wykonania'" - kontynuował wiceminister.

"Dziś już nikt nie zadaje poważnie pytania, czy 67 mld zł jest zagrożone. Dziś już wiemy, że one zostaną wykonane. Już rok 2020 i 2021 to będą takie, w których nie będą 'puste szuflady', tylko będą przygotowane projekty i będą realizowane. Pewnie te dwie perspektywy będą się zazębiać" - dodał prezes PKP S.A. Krzysztof Mamiński.

Ocenił, że nie ma też ryzyka przesunięcia środków przeznaczonych dla kolei do innych zarządców infrastruktury transportu, np. drogowców. "Kto dziś odważy się dobrze funkcjonującej firmie kolejowej odebrać środki?" - pytał Mamiński, podkreślając, że minęły czasy, gdy kolej nie była przygotowana do efektywnego wydawania pieniędzy na inwestycje.

Według niego, "ogromnym sukcesem" i "epokowym wydarzeniem" na kolei jest też zapewnienie środków na program utrzymaniowy infrastruktury kolejowej.

Bittel zadeklarował, że po 2023 r. Ministerstwo Infrastruktury oczekiwałoby, że środków na infrastrukturę kolejową nie będzie mniej niż obecnie.

"W tej chwili mamy [do wydania] 67 mld zł, z czego ok. 40 mld zł pochodzi z Unii Europejskiej. Więc 27 mld zł to są nasze, krajowe pieniądze; my już w tej chwili inwestujemy polskie pieniądze. Ponadto przeznaczamy ponad 23 mld zł na program utrzymaniowy. Oczekiwania Ministerstwa Infrastruktury co do kolejnych decyzji budżetowych będą takie, by podtrzymać wysokość środków, która będzie do dyspozycji sektora kolejowego. Przynajmniej podtrzymać" - podsumował wiceminister.

W styczniu 2018 r. Rada Ministrów przyjęła uchwałę w sprawie ustanowienia programu wieloletniego "Pomoc w zakresie finansowania kosztów zarządzania infrastrukturą kolejową, w tym jej utrzymania i remontów do 2023 roku" na którego realizację w latach 2019-2023 ze środków publicznych zostanie przeznaczone ok. 23,8 mld zł, w tym z budżetu państwa ok. 21 mld zł. Program zapewni wieloletnie dofinansowanie kosztów zarządzania infrastrukturą kolejową, zwłaszcza w obszarze utrzymania i remontów, ponoszonych przez jej zarządców.

Krajowy Program Kolejowy zakłada natomiast inwestycje o łącznej wartości 66-67 mld zł w ramach 220 projektów, obejmujących 9 tys. km torów.

(ISBnews)