Wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak w rozmowie telewizyjnej stwierdził, że jest możliwe wprowadzenie zachęt do zakupów nowych samochodów. Wspomniał o możliwości zwolnienia zakupu nowych aut z podatku VAT, co oznaczałoby opust rzędu 22 proc. Od razu jednak zastrzegł, że minister finansów może być przeciwny. Z tego samego powodu sceptyczni są też eksperci.

- Ograniczone środki budżetowe mogą limitować wielkość dopłat. Stąd też bez jednoczesnego wprowadzenia podatku ekologicznego stwarzającego warunki do wymiany auta na nowsze, samodzielnie zastosowany system dopłat może nie przynieść spodziewanego efektu - mówi Wojciech Drzewiecki z Instytutu Badania Rynku Motoryzacyjnego Samar.

Dodaje, że po kilku latach zalewu naszego rynku używanymi autami, samochody w wieku około dziesięciu lat kosztują tak mało, że zachęty do zakupu nowego samochodu musiałyby być bardzo wysokie, aby skłonić do wyboru nowego, a nie używanego. Według Samaru, żeby sprzedaż aut ruszyła, niezbędna jest m.in. zmiana systemu opodatkowania aut - w miejsce akcyzy należy wprowadzić podatek, uzależniony od parametrów ekologicznych auta. Wysokość opłaty byłaby zależna o poziomu emisji CO2.

- Obecnie mamy system, w którym pojazdy emitujące bardzo mało CO2 są obłożone wysoką akcyzą, tylko dlatego, że mają pojemność silnika powyżej 2 litrów - mówi Wojciech Drzewiecki.

Niemcy podatek ekologiczny będą mieli prawdopodobnie od połowy tego roku. Ale już działa - podobnie jak we Francji czy Austrii - system dopłat przy zmianie starego samochodu na nowy. Podobne plany mają też Włosi, gdzie rząd zastanawia się nad dopłatą rzędu 1,4-1,5 tys. euro przy zakupie samochodu spełniającego normę czystości spalin Euro4 lub Euro5. Jednocześnie trzeba przekazać na złom stary pojazd, zarejestrowany przed końcem grudnia 1999 r. Szacuje się, że te rozwiązania pomogą złagodzić spodziewany w tym roku spadek sprzedaży o 10 proc.

- W kryzysie trzeba brać pod uwagę nie tylko kontekst Polski, ale też to, co się dzieje w Europie - mówił Waldemar Pawlak, uzasadniając wprowadzenie zachęt.

Pierwszą formą wsparcia sprzedaży nowych aut może być uruchomienie leasingu konsumenckiego. Takie rozwiązanie stara się wprowadzić Ministerstwo Gospodarki. Jest szansa, że stosowne przepisy pojawią się jeszcze w pierwszej połowie tego roku.

SZERSZA PERSPEKTYWA - ŚWIAT

Rządy wspierają sprzedaż nowych aut, bo ten przemysł ma duże znaczenie dla ich gospodarek. Z raportu ACEA, europejskiej organizacji przemysłu motoryzacyjnego, wynika, że na 2,3 mln osób zatrudnionych w skali UE bezpośrednio w przemyśle motoryzacyjnym przypada 10,3 mln zatrudnionych w szeroko pojętych usługach dla tej branży. Przy czym ta wartość nie obejmuje całych sektorów produkcji i usług, np. produkcji stali, aluminium, plastiku, materiałów czy usług wynajmu aut, ich ubezpieczeń i finansowania.

JAK RZĄDY WSPIERAJĄ SPRZEDAŻ NOWYCH AUT

• Niemcy - 2,5 tys. euro dopłaty dostają osoby, które oddadzą na złom co najmniej 9-letnie auto i kupią auto spełniające normę ekologiczną Euro4. Stary pojazd musi być w posiadaniu klienta co najmniej od roku.

• Austria - 1,5 tys. euro dopłaty dostają osoby kupujące nowe auto spełniające normę czystości spalin Euro4 i przekazują na złom co najmniej 13-letnie auto.

• Francja - 1 tys. euro dopłaty dostają osoby wymieniające ponad 10-letni samochód na nowy z emisją CO2 poniżej 160 g/km. Przy emisji poniżej 120 g/km dopłata wynosi 1,7 tys. euro.

Źródło: Samar