W stosunku do kwietnia nie zmieniły się natomiast oceny rozwoju ogólnej sytuacji w kraju. Nadal niespełna połowa badanych (46 proc.) uważa, że sytuacja w Polsce zmierza w dobrym kierunku, a nieco ponad jedna trzecia (37 proc., wzrost o 1 punkt procentowy) jest przeciwnego zdania.

W potencjalnych elektoratach głównych ugrupowań politycznych zadowolenie z rozwoju sytuacji w Polsce przeważa nad niezadowoleniem jedynie wśród zwolenników PiS (84 proc. wobec 7 proc.). Natomiast ci, którzy chcą głosować na PO, SLD lub Nowoczesną, w większości negatywnie wypowiadają się na temat kierunku zmian w Polsce. Nieco bardziej podzielone są opinie zwolenników PSL (36 proc. wobec 42 proc.) oraz Kukiz’15 (38 proc. wobec 42 proc.).

Jak podaje CBOS, znacznie pogorszyły się oceny sytuacji gospodarczej w kraju. W stosunku do kwietnia wyraźnie zmalał (o 7 punktów procentowych, do 50 proc.) odsetek respondentów dobrze oceniających stan polskiej gospodarki, zarazem wzrósł (o 4 punkty, do 13 proc.) odsetek tych, którzy twierdzą, że jest on zły. Liczba badanych określających sytuację gospodarczą jako przeciętną od kilku miesięcy jest podobna (31 proc., od kwietnia wzrost o 2 punkty).

W porównaniu z kwietniem minimalnie pogorszyły się oceny sytuacji politycznej w Polsce. Obecnie za dobrą uznaje ją 24 proc. badanych (spadek o 2 punkty procentowe), za złą – 34 proc. (wzrost o 1 punkt), a 35 proc. (tyle samo co w ubiegłym miesiącu) twierdzi, że jest ona przeciętna – ani dobra, ani zła.

Oceny poziomu życia badanych i ich rodzin są także nieco gorsze niż w ubiegłym miesiącu. Trzy piąte respondentów uznaje go za dobry (60 proc., spadek o 3 punkty procentowe), a co czternasty (7 proc.) wyraża niezadowolenie. Jedna trzecia badanych (33 proc., wzrost o 2 punkty w stosunku do kwietnia) uważa, że jest on przeciętny.

Pogorszyły się także oceny warunków materialnych gospodarstw domowych i obecnie są one takie same jak przed rokiem. Połowa badanych (52 proc., spadek w ciągu miesiąca o 6 punktów procentowych) wyraża satysfakcję, 39 proc. (wzrost o 4 punkty) twierdzi, że ich warunki materialne są przeciętne (ani dobre, ani złe), natomiast 9 proc. (wzrost o 2 punkty) stanowią osoby niezadowolone ze swojej sytuacji finansowej.

Gorsze niż w kwietniu są także oceny sytuacji w zakładach pracy. Ubyło zatrudnionych, którzy uznają ją za dobrą (o 5 punktów procentowych, do 63 proc.), przybyło natomiast niezadowolonych (z 10 proc. do 12 proc.) oraz określających ją jako przeciętną (z 20 proc. do 23 proc.).

W porównaniu z kwietniem zmniejszył się odsetek badanych przewidujących, że w ciągu roku sytuacja w kraju się poprawi (z 32 proc. do 27 proc.), jednocześnie więcej osób niż miesiąc temu twierdzi, że nie ulegnie ona zmianie (wzrost o 3 punkty procentowe, do 47 proc.). Pogorszenia, podobnie jak w kwietniu, obawia się co szósty badany (16 proc.).

Jak wynika z badań CBOS, niejednoznaczne zmiany zaszły co do przewidywań dotyczących sytuacji politycznej w kraju. Wprawdzie nadal najczęstsze jest przekonanie, że w najbliższym roku ona się nie zmieni (49 proc., spadek o 5 punktów procentowych), jednak w stosunku do poprzedniego miesiąca wzrósł odsetek zarówno respondentów, którzy sądzą, że sytuacja polityczna się pogorszy (z 15 proc. do 19 proc.), jak i tych, którzy przewidują jej poprawę (z 19 proc. do 21 proc.).

Według sondażu znacznie mniejszy niż w kwietniu jest optymizm co do sytuacji gospodarczej w Polsce w ciągu najbliższego roku. O 5 punktów procentowych (do 33 proc.) zmalał odsetek badanych prognozujących, że stan gospodarki się poprawi, i w takim samym stopniu wzrósł odsetek tych, którzy uważają, że się pogorszy (z 5 proc. do 10 proc.). Zmian w wymiarze gospodarczym nie spodziewa się – tak jak przed miesiącem – 47 proc. respondentów.

Minimalnie pogorszyły się również przewidywania dotyczące poziomu życia respondentów i ich rodzin. Tych, którzy spodziewają się jego pogorszenia, przybyło od kwietnia o 2 punkty procentowe (do 9 proc.). Nadal większość badanych (59 proc., spadek o 2 punkty) przewiduje, że za rok będzie im się żyło tak samo jak obecnie, a niemal jedna czwarta (23 proc.) oczekuje poprawy poziomu życia.

Nieznacznie pogorszyły się także prognozy warunków materialnych gospodarstw domowych, przy czym niezmiennie większość ankietowanych (70 proc.) spodziewa się utrzymania swoich warunków życia. Poprawy oczekuje mniej więcej co piąty (22 proc., od kwietnia spadek o 2 punkty procentowe), a 8 proc. badanych (wzrost o 2 punkty) obawia się pogorszenia.

W porównaniu z kwietniem minimalnie zmniejszył się także odsetek pracowników spodziewających się poprawy sytuacji w ich zakładzie pracy (o 2 punkty procentowe, do 25 proc.). Trzy piąte pracujących (61 proc.) sądzi, że sytuacja się nie zmieni, a co dwunasty zatrudniony (8 proc.) uważa, że kondycja jego zakładu pracy się pogorszy.

Minimalnie wzrosło poczucie zagrożenia bezrobociem – w porównaniu z kwietniem nieznacznie (z 20 proc. do 22 proc.) zwiększyła się liczba pracowników liczących się z utratą pracy. Nadal jednak zdecydowana większość pracujących (75 proc., spadek o 2 punkty procentowe) jest raczej spokojna o swoje zatrudnienie.

Badanie "Aktualne problemy i wydarzenia" (336) przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo (CAPI) 10–17 maja 2018 roku na liczącej 1170 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.(PAP)

autorka: Karolina Kropiwiec