Poinformowała o tym we wtorek PAP rzeczniczka resortu rozwoju regionalnego Anna Konik- Żurawska. "Jest szansa, żeby rozporządzenie weszło w życie jeszcze w tym tygodniu" - powiedziała Żurawska. Potrzebna jest do tego jego publikacja. "Ostateczną decyzję o wysokości zaliczek będą podejmowały instytucje, które podpisują umowy z wnioskodawcami" - dodała, pytana o wysokość udzielanych zaliczek.

Zdaniem resortu i Związku Banków Polskich, zaliczki ułatwią firmom realizację projektów, m.in. zwiększając ich wiarygodność kredytową wobec banków. Zaliczki mają być jednym z instrumentów zwiększenia wydatkowania funduszy unijnych.

Dotychczas zaliczki mogli otrzymać przedsiębiorcy jedynie w przypadku wybranych projektów, m.in. finansowanych z Europejskiego Funduszu Społecznego.

Teraz zaliczkę mają szansę otrzymać przedsiębiorcy startujący w najbliższych konkursach ogłaszanych m.in. przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP).

Z zaliczek będą mogli korzystać także przedsiębiorcy, którzy uzyskali dofinansowanie w już rozstrzygniętych konkursach - informował wcześniej wiceminister rozwoju regionalnego Jarosław Pawłowski.

Wszystkie resorty otrzymają zalecenie MRR, by udzielać zaliczek przedsiębiorcom ubiegającym się o dofinansowanie swoich projektów z programów operacyjnych: Innowacyjna Gospodarka, Infrastruktura i Środowisko oraz Rozwój Polski Wschodniej.

Jak zaznaczała wcześniej Bieńkowska, resort rozwoju będzie też zachęcał marszałków do udzielania firmom zaliczek w ramach programów regionalnych. Przygotował w tym celu specjalną instrukcję.

Według danych resortu, na 8 lutego podpisano z wszystkimi wnioskodawcami 7,5 tys. umów na kwotę dofinansowania w części UE - 9,9 mld zł, co stanowi 3,5 proc. dostępnych środków na lata 2008- 2013. W tym czasie mamy do wydania ponad 67 mld euro.

Wartość wydatków wynikająca ze złożonych wniosków o płatność wyniosła blisko 1,4 mld zł. Do końca roku MRR przewiduje wydatkowanie 16,8 mld zł.