statystyki

Promesa kredytowa nie jest umową

13 lutego 2009, 03:55

Obietnica udzielenia pożyczki nie jest gwarancją udzielenia kredytu przedsiębiorcy. Dochodzenie odszkodowania od banku na podstawie tego dokumentu wymaga bardzo szczegółowego przeanalizowania treści oferty.

W sytuacji zaostrzenia kryteriów oceny zdolności kredytowej kredytobiorcy (efekt kryzysu finansowego) banki coraz częściej odmawiają zawarcia umowy kredytowej, mimo wcześniejszej deklaracji dostarczenia przedsiębiorcy kapitału w formie określonej kwoty kredytu.

Taką deklaracją zawarcia umowy kredytowej na określonych warunkach jest decyzja kredytowa, ale również tzw. promesa kredytowa. O ile ta pierwsza jest w zasadzie wewnętrznym aktem banku (zazwyczaj samego dokumentu decyzji kredytowej nie dostarcza się klientowi, natomiast jest on informowany najczęściej telefonicznie o pozytywnym bądź negatywnym rozpatrzeniu wniosku kredytowego), to promesa jest klientowi banku wydawana. Treść promesy stanowi w zasadzie skróconą wersję warunków umowy kredytowej, której zawarcie bank proponuje klientowi.

Promesa a umowa kredytowa

Od finalnej umowy kredytowej odróżnia promesę to, iż stanowi ona w zasadzie deklarację banku zawarcia umowy kredytowej. Często w postanowieniach promesy pojawiają się regulacje mówiące o tym, iż bank nie jest na jej podstawie zobowiązany do udzielenia kredytu oraz ostatecznie może odmówić jego udzielenia.

Zarówno decyzja kredytowa, jak i promesa mają określony przez konkretny bank termin ważności. W praktyce najczęściej są to terminy 30- oraz 60-dniowe.

Określenie terminu obowiązywania obu dokumentów oznacza, iż przez ten czas bank oferuje klientowi zawarcie umowy kredytowej na warunkach w nich określonych.

Po upływie terminu konieczne będzie w zasadzie wydanie nowej decyzji kredytowej czy analogicznie promesy. Prawo nie definiuje pojęcia promesy bezpośrednio. Oczywiście, definicje takie często zawarte są w wewnętrznych procedurach banku czy ogólnych warunkach udzielania kredytów danego banku - nie są to jednak przepisy powszechnie w Polsce obowiązujące.

Straty z niedotrzymania umowy

Skoro promesa co do zasady stanowi deklarację zawarcia umowy, trudno byłoby do niej stosować w drodze analogii przepisy kodeksu cywilnego, dotyczące roszczeń z tytułu zawarcia umowy przedwstępnej (art. 389-390 kodeksu cywilnego).

Jak ma jednak zachować się przedsiębiorca, który otrzymawszy od banku promesę kredytową, zaciągnął już określone zobowiązania handlowe związane z przyszłym otrzymaniem kredytu, a bank w sposób niespodziewany odmówił zawarcia umowy? Przedsiębiorca może spróbować dochodzenia odszkodowania ze strony banku, wykazując szkodę spowodowaną niewywiązaniem się banku z postanowień promesy.

Trzeba podkreślić, iż taka próba dochodzenia swoich racji przed sądem może okazać się nieskuteczna ze względu na najczęściej ofertowy charakter promesy, a także odpowiednie obwarowania regulaminów bankowych oraz ogólnych warunków kredytowania.

Postępowanie przed sądem

Przed skierowaniem sprawy na drogę postępowania sądowego klient banku powinien nadzwyczaj szczegółowo przeanalizować treść samej promesy oraz regulacje bankowe.

Alternatywą dla dochodzenia odszkodowania na drodze sądowej może stać się skorzystanie przez przedsiębiorcę z instytucji nowo powstałego sądu polubownego działającego przy Komisji Nadzoru Finansowego.

Ważne!

Promesa udzielenia kredytu stanowi pewnego rodzaju gwarancję udzielenia kredytu, ale nie uprawnia do ubiegania się o odszkodowanie od banku w przypadku jej niedotrzymania

  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP/forsal.pl
  • Drukuj
  • 0
  • Wyślij

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie »

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze