„Wiedomosti” przypominają, że w 2005 roku prezydent Władimir Putin mówił, iż dopóki będzie prezydentem, nie dojdzie do podwyższenia wieku emerytalnego. W artykule redakcyjnym dziennik gospodarczy podkreśla, że tę bolesną decyzję ogłoszono w czwartek, w dniu rozpoczęcia mundialu w Rosji. Zdaniem gazety rząd zapewne liczył "na efekt znieczulający”, taką „pigułką” może będzie wysoka wygrana reprezentacji Rosji w meczu z Arabią Saudyjską (5:0).

Jednak - kontynuuje gazeta - "zapewne nie na długo: podniesienie wieku emerytalnego w istocie otwiera drzwi do nowej rzeczywistości, w której Rosjanie będą musieli żyć przez wiele lat”.

"Wiedomosti" oceniają, że rząd wybrał „najbardziej radykalny” wariant zmiany wieku emerytalnego i że przejście do nowego systemu „odbywać się będzie w trybie zbliżonym do szokowego”. Kalkulacja skutków reformy dla gospodarki została dopracowana, natomiast mniej jasny - zdaniem dziennika - jest możliwy efekt socjalny. Gazeta zauważa m.in., że podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat dla mężczyzn oznacza, iż ich przeciętna długość życia na emeryturze skróci się jeszcze bardziej. Obecnie jest to średnio 16 lat i wskaźnik ten należy do najniższych wśród krajów, gdzie funkcjonuje system emerytalny.

Ponadto do wieku emerytalnego zbliża się pokolenie, które pracowało w latach, gdy w Rosji szeroko praktykowano wypłaty pensji „w kopertach” (tj. oficjalna pensja była niska, a ludziom wręczano gotówkę) oraz zatrudniano „na czarno”. Istnieje więc niebezpieczeństwo, że „nowi emeryci” nie będą mieli wystarczającego stażu pracy i że ich emerytury będą niskie - wskazują "Wiedomosti".

Cytowana przez dziennik "RBK" Lilia Owczarowa z moskiewskiej Wyższej Szkoły Gospodarki ocenia, że w obecnych warunkach demograficznych i ekonomicznych emeryci nie będą mogli liczyć na należyte świadczenia. Ekspertka wskazuje, że w innych krajach podniesienie systemu emerytalnego łączono ze zmianami w systemie opieki zdrowotnej i z wprowadzaniem programów wspierających zatrudnienie osób w wieku starszym.

Prasa komentuje również ogłoszoną w czwartek decyzję rządu Rosji o podniesieniu z 18 do 20 proc. podatku VAT. Podwyżka ta "to niezbyt dobra sytuacja dla biznesu” – powiedział dziennikowi "RBK" Andriej Nazarow z władz zrzeszającej biznes organizacji Diełowaja Rossija. Jak tłumaczy, podwyżka ta nie tworzy „krytycznej sytuacji”, ale przyniesie dodatkowe utrudnienia.

„Żaden wzrost obciążeń nie jest dla biznesu radością i oczywiście większość producentów nie jest szczęśliwa” – powiedział „RBK” szef Izby Przemysłowo-Handlowej Siergiej Katyrin.

Przedstawiciel Fitch Ratings Władimir Riedźkin prognozuje, że bezpośrednim efektem podwyżki VAT będzie wzrost cen i podniesienie stawki podatku ostatecznie przeniesione zostanie na konsumenta. Jednak – zastrzega analityk – władze wybrały dość dobry moment na tę zmianę, bowiem przy niskiej inflacji podwyżka VAT będzie mniej odczuwalna. Ekspert grupy analitycznej AKRA Dmitrij Kulikow prognozuje wzrost cen w wyniku podwyżki VAT na 1-1,5 proc.

>>> Czytaj też: Polska nie ma problemu z wyludnianiem małych miast. Problem to powolny wzrost dużych