Era to silna i wartościowa marka i z naszej strony nie ma rekomendacji rebrandingu. Decyzje pozostawiamy zarządowi PTC - mówił we wtorek polskim dziennikarzom w Barcelonie podczas Mobile World Congress Hamid Akhavan, prezes T-Mobile, operatora komórkowego z grupy Deutche Telekom. Grupa DT jest głównym udziałowcą PTC i od lat toczy z francuskim koncerenem Vivendi spór o to, kto posiada 48 proc. udziałów PTC, które kiedyś należały do Elektrimu, a potem do kontrolowanego przez Vivendi Elektrim Telekomunikacja.

Akhavan podkreślił, że zmiana marki musi mieć biznesowe uzasadnienie.

- Markę na globalną zmieniamy szybko, gdy lokalna marka jest słaba - dodał.

Hamid Akhavan nie odpowiedział na pytanie, czy T-Mobile rozmawia z Vivendi na temat zakończenia sporu. Stwierdził, że obecnie spor nie ma wpływu na działalność operacyjną PTC i jej wyniki.

Prezes T-Mobile powiedział, że mimo kryzysu firma nie musi zmieniać strategii dotyczącej fuzji i przejęć.

- Przejmujemy, gdy jest to uzasadnione biznesowo, i to się nie zmienia - stwierdził i dodał, że jeśli pojawią się ciekawe możliwości, to T-Mobile może z nich skorzystać. Firma jest bowiem zainteresowana uczestnictwem w konsolidacji rynku, także w Polsce.

T-Mobile przedstawił wczoraj portfolio telefonow, które w najbliższych miesiącach wprowadzi do europejskich spółek. Z sześciu zaprezentowanych telefonów tylko w przypadku jednego prostego urządzenia przeznaczonego na masowy rynek podano termin rozpoczęcia sprzedaży w Polsce. Tymczasem Polska jest czwartym pod względem liczby klientów i przychodów rynkiem w grupie T-Mobile. Akhavan powiedział, że PTC ma pełny dostęp do portfolio telefonow, a ewentualne późniejsze ich wprowadzanie na nasz rynek spowodowane jest kwestiami technicznymi, takimi np. jak potrzeba przygotowania oprogramowania w języku polskim oraz dostosowania wyglądu menu i samych telefonów do stylistyki używanej przez Erę.

W ocenie prezesa T-Mobile, operatorzy komórkowi odczują kryzys gospodarczy słabiej niż inne branże. Powiedział, że firma podjęła działania, które mają pozwolić jej klientom na przejście przez kryzys. Jako przykłady takich działań podał oferowanie aktywacji bez dotowanego telefonu, ale z większym pakietem minut. Inne działanie to możliwość ustalenia maksymalnego limitu rachunku.