Surowcowy potentat BHP Billiton spadł w Sydney o 5,5 proc. w reakcji na obniżające się ceny metali i ropy naftowej. Japoński koncern Sony, który jedna czwartą sprzedaży realizuje w USA potaniał o 3,7 proc. w odpowiedzi na fatalny odczyt wskaźnika produkcji w stanie Nowy Jork.

„Byłbym zdziwiony, gdyby dane dotyczący zysków firm dalej nie szły dół. Obserwujemy wciąż skutki szoku kredytowego, w wyniku którego spadek popytu w okresie średnioterminowym staje się chroniczny, z czym rządy próbują obecnie walczyć” – twierdzi Robert Horrocks z Matthews International Capital Management w San Franciso, firmy zarządzającej aktywami wartości 4,7 mld dol., w tym akcjami z Azji. 

Regionalny indeks MSCI Asia Pacific stracił 1,1 proc., obniżając się do najniższego poziomu od 24 listopada. Japoński Nikkei 225 spadł na zamknięciu o 1,45 proc. i wyniósł 7.534,44 pkt. Hang Seng w Hongkongu cofnął się na 0,22 proc.

Środowe przeceny były szczególnie dotkliwe na chińskich giełdach. Indeks CSI 300, budowany na postawie wyników parkietów w Szanghaju ni Shezhen, stracił aż 4,59 proc.