Adamowicz, prezydent Gdańska od 20 lat, przedstawił w czwartek podczas konferencji prasowej osiem celów na kadencję w latach 2018-2023. „Dzięki ich realizacji Gdańsk może stać się miastem jeszcze szczęśliwszych mieszkańców, przyciągającym nowych mieszkańców, w którym wszyscy czują się jak u siebie w domu” – przekonywał.

„Kończą się spekulacje personalne, powinniśmy zacząć poważnie rozmawiać o przyszłości Gdańska, o pomysłach, celach na najbliższe pięć lat” – mówił Adamowicz podczas konferencji, w której uczestniczyli też wiceprezydenci: Aleksandra Dulkiewicz, Piotr Grzelak i Piotr Kowalczuk.

Adamowicz powiedział, że jako kandydat na prezydenta Gdańska, wraz ze swymi współpracownikami i kandydatami na radnych miasta proponują gdańszczankom i gdańszczanom porozumienie programowe i zobowiązują się do zrealizowania ośmiu celów w ciągu najbliższych pięciu lat.

Jako pierwszy cel wymienił „szczęśliwe gdańskie rodziny”. „Nie ma nic ważniejszego niż szczęście rodzin, ale ono wymaga wsparcia wspólnoty samorządowej" - podkreślił. Obiecał wprowadzenie bonu żłobkowego w wysokości 500 zł dla każdej gdańskiej rodziny, też dla matek samotnie wychowujących dzieci, bez względu na liczbę posiadanych dzieci w wieku od jednego do trzech lat.

Wiceprezydent Kowalczuk wyjaśnił, że chodzi o dzieci, które będą przebywały „we wszelkich formach opieki od zera do lat trzech”. „Chcemy w ten sposób uzupełnić miejsca w żłobkach prowadzonych przez gminę” – dodał.

Adamowicz zadeklarował, że „bardzo mocno zajmie się wsparciem młodzieży, która popada w depresję”. „Samobójstwa wśród dzieci i młodzieży to fakt w każdym polskim mieście, dlatego walka z depresją w tej grupie i troska o bezpieczne korzystanie z internetu powinno stać się naszym wspólnym celem”- mówił.

Zadeklarował też wprowadzenie „gdańskich rodzinnych niedziel", które mogłyby być realizowane dzięki rozbudowanej ofercie karty mieszkańca. „Aby to zachęcało do wspólnych wyjść, aby niedziela stała się świętem gdańskich rodzin” – dodał. Drugi cel to „wdzięczność wobec starszych osób”. W ramach tego celu Adamowicz proponuje: bilans 60-latka (skaner zdrowia), program teleopieki domowej oraz kartę na zajęcia seniorów (Senior Profit).

W ramach „priorytetu dla komunikacji zbiorowej” Adamowicz wymienił zwiększenie częstotliwości kursowania autobusów i tramwajów, tworzenie nowych buspasów oraz dodatkowych 500 nowych wiat przystankowych. Kandydujący na urząd prezydenta Gdańska powiedział, że do realizacji celu „zero wypadków śmiertelnych z udziałem pieszych” mają się przyczynić: przebudowa przejść dla pieszych, audyt każdej szkoły i przedszkola w mieście pod względem bezpiecznej drogi do placówki oraz powołanie pełnomocnika ds. bezpieczeństwa osób pieszych.

Piąty cel: „krótsza droga z Gdańska Południe” do Śródmieścia i Wrzeszcza, ma być zrealizowany poprzez budowę nowoczesnych centrów przesiadkowych, nowych linii tramwajowych i linii MetroBUS.

„Gdańsk najlepszym miejscem do życia” – to szósty cel na lata 2018-2023 przedstawiony przez Adamowicza. Ma się to stać dzięki m.in. budowie nowych ścieżek rowerowych, kameralnych (kieszonkowych) parków i podnoszeniu jakości przestrzeni publicznej. Jako siódmy cel Adamowicz wymienił „małe-wielkie inwestycje” w dzielnicach. „Aby stały się one jeszcze lepszym miejscem do mieszkania” – dodał. Wiceprezydent Aleksandra Dulkiewicz dodała, że planowana jest budowa pływalni, dwóch nowych szkół w południowych dzielnicach, nowych przedszkoli i żłobków oraz dróg lokalnych.

Proponowane jest też „jeszcze większe otwarcie się na inicjatywy obywatelskie”. Ten cel mógłby być zrealizowany poprzez większe dotacje dla gdańskich organizacji pozarządowych oraz lekcje obywatelskie dla każdego ucznia w mieście. W tym miejscu Adamowicz zaproponował też „gdańskie domy kultury”, czyli miejsca spotkań, występów teatrzyków, potańcówek.

Zaznaczył, że są to propozycje „do debaty, do dyskusji”. „Zapraszam od dziś wszystkich do dyskusji w internecie, na spotkaniach, na placach i ulicach, we własnym środowisku” – mówił. „Jako kandydat na prezydenta i jako prezydent kończący kadencję chcę podpisać z gdańszczanami nowy pakt o współpracy, nowy pakt dla Gdańska, jeszcze bardziej nowoczesnego i solidarnego” - mówił.

Wiceprezydenci Aleksandra Dulkiewicz i Piotr Grzelak, członkowie PO, podczas konferencji nie odpowiedzieli na pytanie, czy w związku z poparciem dla Adamowicza, bezpartyjnego kandydata, wystąpią z Platformy.

„To Paweł Adamowicz wraz ze współpracownikami, radni PO, to my dziś realizujemy program Platformy Obywatelskiej w Gdańsku” – powiedziała Dulkiewicz. Na uwagę, że mogą być usunięci z partii Piotr Grzelak powiedział, że „jest dumny z pracy w ekipie Pawła Adamowicza”.

„Dla nas kluczowe jest to, co najlepsze jest w tej chwili dla gdańszczan. Potrzebują przywództwa, programu i wizji. Paweł Adamowicz jest człowiekiem z krwi i kości. To nie jest tylko nazwisko. To konkretny człowiek. Dlatego dzisiaj staję przy prezydencie Pawle Adamowiczu” – oświadczył Grzelak. „Partie powstają, partie przestają istnieć. A Gdańsk był i będzie, i to jest najważniejsze. Gdańsk dla gdańszczan” – powiedział Adamowicz na zakończenie konferencji.

W sobotę ma być ogłoszony wspólny kandydat PO i Nowoczesnej na prezydenta Gdańska. Według nieoficjalnych informacji, ma nim być Jarosław Wałęsa. Wcześniej PiS podało, że kandydatem partii jest Kacper Płażyński. Kandydatką ruchu społecznego Lepszy Gdańsk na prezydenta miasta jest Elżbieta Jachlewska a SLD - b. rektor Uniwersytetu Gdańskiego - prof. Andrzej Ceynowa.