Produkcja spadnie o 2 mln ton do 12,84 mln ton w porównaniu z rekordowym wynikiem z zeszłego roku na poziomie 14,84 mln ton – poinformował w czwartek Jia Zhiren, prezes Chińskiego Stowarzyszenia Cukrowników.

Ceny w Chinach już w tym roku poszły w górę o 24 proc. w reakcji na zapowiedzi o spadku produkcji. Do zwyżek przyczyniły się także chińskie władze, które kupowały cukier w celu obniżenia nadwyżek wywołanych przez przeznaczenie zbyt wielkiego areału pod uprawy.

W prowincji Guangxi, która jest głównym dostawcą słodkiego artykułu w Państwie Środka, produkcja najpewniej spadnie o 19 proc., czyli do poziomu 7,6 mln ton. W połowie lutego sprzedaż cukru w prowincji zmniejszyła się o 12 proc. w porównaniu z zeszłym rokiem.

Agencja Bloomberg pisze, że Chiny pozwolą na wzrost cen cukru na rynku wewnętrznym, aby wspierać dochody rolników i przemysłu cukrowniczego. Bloomberg powołuje się na wypowiedź Jaio Nianmin, wiceprezesa firmy Nanhua Sugar Group. 

Zgadza się z nim Yang Daoxi, wicegubernator prowincji Guangxi, który dodaje, że spadek cen poniżej 3500 juanów (512 dol.) za tonę byłby „nierozsądny”. 

Na giełdzie towarowej w Zhengzhou cena białego cukru w dostawach na wrzesień obniżyła się w czwartek o 0,8 proc. do 3544 juanów za tonę. Za gotówkę cukier w Guangxi kupuje się po 3200-3300 juanów za tonę.

Chiny większość swego zapotrzebowania na cukier zapewniają dzięki produkcji w kraju. Importują jedynie około 400 tys. ton surowego cukru z Kuby na podstawie dziesięcioletniej umowy handlowej.