Ogromne ekonomiczne problemy Tajwanu wpisują się w fatalną sytuację gospodarczą całego regionu. Według najnowszych danych w czwartym kwartale 2008 roku PKB Japonii spadł w stosunku rocznym o 12,7 procent – najwięcej od 1974 roku. Z kolei gospodarka Singapuru w tym samym okresie skurczyła się o 16,9 procent.

PKB spada, waluta słabnie...

Spadek tajwańskiego PKB w 2008 roku o 8,36 procent oznacza największe załamanie gospodarki od 1952 roku, kiedy tamtejsze biuro statystyczne po raz pierwszy opublikowało informacje o tym wskaźniku. Jednocześnie oznacza to, że Tajwan wkroczył w pierwszą recesję od pęknięcia tzw. „bańki internetowej” w 2001 roku.

Gospodarcze wyniki uwzględnili natychmiast inwestorzy na rynku walutowym. Tajwański dolar spadł wobec amerykańskiego dolara do najniższego poziomu od ponad 5 lat.

„Tak będzie przez jakiś czas, nie tylko z tajwańską, ale również z innymi azjatyckimi walutami. Na rynku panuje przekonanie, że w kolejnych miesiącach dane gospodarcze będą coraz gorsze.” – mówi Mitul Kotecha z inwestycyjnego oddziału francuskiego banku Credit Agricole.

...a bank centralny tnie stopy

Pod wpływem fatalnych danych o PKB tajwański bank centralny obciął stopy procentowe do rekordowo niskiego poziomu. Obniżka stóp o 25 punktów bazowych do poziomu 1,25 procent jest już siódmą redukcją od września zeszłego roku.

Jednocześnie szef tajwańskiego banku centralnego zapowiedział, że jeśli cięcie stóp nie pomoże w zwiększeniu przez banki akcji kredytowej dla przedsiębiorców, to rozważy rozpoczęcie pompowania pieniędzy w gospodarkę.

„Ostre załamanie w gospodarce wymaga dużo silniejszych środków niż obcięcie stóp procentowych.” – komentuje Chuang Rehong, ekonomista z firmy inwestycyjnej Sinopac Securities. „Obniżenie kosztów pożyczek nie zapewni natychmiastowego odbicia gospodarczego, ponieważ banki są od pewnego czasu ostrożne przy udzielaniu kredytów.”.

Działania mające a celu ożywienie gospodarki planuje również tajwański rząd. Proponowany przez władze 4-letni pakiet stymulacyjny wart 25 miliardów USD, czyli 6 procent tajwańskiego PKB, zostanie przeznaczony na projekty infrastrukturalne, bezpośrednie subwencje dla konsumentów i cięcia podatkowe.

Spadek eksportu = załamanie gospodarcze

Za drastyczne pogorszenie wyników gospodarczych Tajwanu odpowiada załamanie popytu ze strony zagranicznych kontrahentów, który wcześniej przez długie lata napędzał tajwańską gospodarkę. Eksport, który odpowiada za 70 procent tajwańskiego PKB, spadł w styczniu o rekordowe 44 procent, a w całym 2009 roku ma, według rządowych przewidywań, zmniejszyć się o 20 procent.

Jednocześnie nie widać szans na poprawę sytuacji gospodarczej ze strony popytu wewnętrznego. Stopa bezrobocia na Tajwanie przekroczyła w grudniu zeszłego roku barierę 5 procent i jest obecnie na najwyższym poziomie od 2003 roku. Z kolei sprzedaż detaliczna w grudniu zeszłego roku spadła o 9,8 procent – najwięcej od 1999 roku.

Zgodnie ze zaktualizowanymi rządowymi prognozami, w tym roku gospodarka Tajwanu skurczy się o 2,97 procent. Według tych samych rządowych przewidywań, dopiero IV kwartał roku przyniesie ożywienie gospodarcze. Jeszcze w listopadzie zeszłego roku władze Tajwanu szacowały, że w całym 2009 roku PKB wzrośnie o 2,12 procent.

Jedyna nadzieja... w komunistycznych Chinach

Tajwan, który od 1949 jest rządzony niezależnie od komunistycznych Chin, jest jednocześnie coraz bardziej zależny od handlu z kontynentem. Łącznie Chiny i Hongkong były w 2007 roku odbiorcami 41 procent tajwańskiego eksportu. Jeszcze w 2001 roku ten odsetek wynosił 26,6 procent.

„Przewidujemy, że w pierwszym kwartale zanotujemy spadek PKB, który zmieni się w umiarkowany wzrost dopiero w czwartym kwartale. Kluczem do ożywienia są Chiny, które są dla Tajwanu największym rynkiem eksportowym.” – mówi Cheng Cheng-mount, ekonomista z oddziału Citigroup w Taipei.

Najistotniejszy udział w obrotach handlowych między Chinami a Tajwanem zajmuje elektronika. Na wyspie produkowane są części i podzespoły, które następnie na kontynencie są składane w gotowe komputery, telewizory, czy też telefony komórkowe i reeksportowane do konsumentów w Stanach Zjednoczonych i Europie.

Stosunki między Chinami a Tajwanem zaczęły się polepszać, od kiedy w maju zeszłego roku stanowisko prezydenta Tajwanu objął Ma Ying-jeou, który porzucił politykę proniepodległościową prowadzoną przez swoich poprzedników. 15 grudnia zeszłego roku Tajwan i Chiny wznowiły po blisko 60 latach bezpośrednie połączenia lotnicze i morskie.