Według chcących zachować anonimowość informatorów agencji Bloomberg, Komisja Europejska jest obecnie na etapie konsultacji planów wprowadzenia ceł z państwami członkowskimi UE. Wejście w życie propozycji Komisji mogłoby dolać oliwy do ognia w toczący się obecnie sporze wokół wzrostu protekcjonizmu na świecie.

Unijny import biodiesla ze Stanów Zjednoczonych w 2007 roku był wart 700 milionów euro. Zgodnie z nieoficjalnymi zapowiedziami cła miałyby wejść w życie 13 marca na okres od czterech do sześciu miesięcy, a czas ich obowiązywania mógłby zostać przedłużony nawet do pięciu lat.

„Przy obecnym klimacie gospodarczym potrzebujemy wzrostu takich ceł tak samo jak dziury w głowie.” – komentuje Philip Whyte z londyńskiego think-tanku Centre for European Reform. „Presja na wzrost protekcjonizmu jest w Europie ogromna.”.

Jeszcze niedawno, po publikacji amerykańskiego gospodarczego pakietu stymulacyjnego, w Europie bardzo silne były głosy sprzeciwu wobec zawartej tam klauzuli „Buy American”, czyli „Kupuj amerykańskie”. Z kolei Światowa Organizacja Handlu (WTO) zapowiedziała, że będzie walczyć ze wzrostem protekcjonizmu, ponieważ według ekspertów taki trend może pogłębić obecny kryzys gospodarczy na świecie.