"Na następnym 66. posiedzeniu Sejmu (3-6 lipca) posłowie zajmą się nowelizacją Kodeksu wyborczego, dot. ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego" - napisał Grzegrzółka na Twitterze.

O tym, że klub PiS złożył we wtorek wniosek o uzupełnienie porządku obrad środowego posiedzenia Sejmu o punkt dotyczący rozpatrzenia projektu noweli Kodeksu wyborczego zmieniającego ordynację wyborczą do Parlamentu Europejskiego, informowała m.in. wicemarszałek Sejmu Barbara Dolniak (Nowoczesna).

Zgodnie z projektem nowelizacji Kodeksu wyborczego autorstwa PiS każdy okręg wyborczy w wyborach do PE ma mieć przypisaną konkretną liczbę - co najmniej trzech - posłów wybieranych do europarlamentu.

W wyborach do Parlamentu Europejskiego jest 13 okręgów - jeden okręg obejmuje obszar jednego lub więcej województw albo część województwa. Według obecnych przepisów głosowanie w wyborach do PE odbywa się według systemu proporcjonalnego, w którym głosy oddane na poszczególne listy przeliczane są na mandaty metodą d’Hondta w skali całego kraju. Dopiero po ustaleniu liczby mandatów przypadających poszczególnym komitetom rozdziela się je pomiędzy poszczególne listy kandydatów, zaś mandaty uzyskują kandydaci, którzy na danej liście otrzymali największą liczbę głosów.

PiS proponuje ponadto, aby ustalanie liczby posłów do PE wybieranych w poszczególnych okręgach wyborczych było dokonywane za każdym razem według jednolitej normy przedstawicielstwa, uzyskiwanej w wyniku podziału aktualnej liczby wyborców w kraju przez przyporządkowaną Polsce liczbę posłów do PE - w obecnej kadencji polskich eurodeputowanych jest 51.