Obniżka nie obejmuje rozmów do sieci Cyfrowego Polsatu i Play. Tu stawki wyniosą 0,57 zł za minutę i 1,04 zł za minutę w szczycie.

W 2004 roku minuta połączenia do sieci komórkowej z telefonu TP kosztowała 2,81 zł, siedem razy drożej, niż będzie kosztowała za cztery dni. Radykalna obniżka to efekt spadku stawek za kończenie połączeń w sieciach komórkowych (MTR). Obniżki te wymusza na operatorach komórkowych Urząd Komunikacji Elektronicznej. Od 1 stycznia 2009 r. stawka MTR wynosi 21,62 gr za minutę, a od 1 lipca spadnie do 16,77 gr za minutę.

UKE chciał, by TP obniżyła ceny już 1 lutego. Operator twierdził, że z przyczyn technicznych nie może. Gdyby obniżka nastąpiła w terminie sugerowanym przez UKE, w kieszeniach klientów indywidualnych TP pozostałoby 1,1 mln zł.

Jeśli klient indywidualny TP dużo korzysta z połączeń do sieci komórkowych, opłaca mu się wykupić za 10 zł miesięcznie usługę rozmowa z rabatem. Wówczas cena minuty spada do 20 gr.

Z przekazanych GP przez TP informacji wynika, że od 1 marca cena minuty rozmowy z telefonu TP do sieci komórkowej będzie tańsza niż minuta rozmowy międzymiastowej w godzinach szczytu w starszych planach taryfowych TP (np. TP 60, standardowy).

Połączenia na numery komórkowe z telefonów TP będą tańsze niż u operatorów alternatywnych. W Telefonii Dialog połączenia w szczycie będą dwa razy droższe niż w TP, w Netii - 2,25 razy droższe. Z poprzednich obniżek cen w TP wynika, że operatorzy alternatywni nie będą się spieszyli z obniżką cen rozmów na komórki.