"Unia Europejska stoi razem ze szwedzkim rządem oraz Szwedami" - oświadczył komisarz ds. pomocy humanitarnej i zarzadzania kryzysowego Christos Stylianides. "To jest solidarność w działaniu. To jest to, czego oczekują nasi obywatele (...)" - dodał.

Oprócz dostarczonych przez Włochy i Francję samolotów "dodatkowe wsparcie będzie zaoferowane przez Niemcy, Litwę, Polskę oraz Danię" - czytamy w agencji dpa.

Szacuje się, że w Szwecji w lipcu ogień strawił już ok. dwóch milionów metrów sześciennych lasów. Z powodu suszy nie da się całkowicie ugasić największych z nich. Strażacy koncentrują się na ograniczaniu rozprzestrzeniania się ognia.

Jak podały szwedzkie służby bezpieczeństwa, w piątek w nocy na terenie kraju było 80 pożarów, a w sobotę rano 44. Premier Szwecji Stefan Loefven określił sytuację jako "ekstremalną".

Tegoroczne lato jest w Skandynawii rekordowo upalne i suche. W najbliższych dniach szwedzcy strażacy obawiają się burz z silnym wiatrem i piorunami, które mogą pogorszyć sytuację.

W sobotę do Szwecji przybyła grupa polskich strażaków, którzy będą pomagać w walce z pożarami w środkowej części tego kraju. Konwój 44 wozów ratowniczo-gaśniczych i prawie 140 strażaków dotarł na pokładzie promu do Trelleborga. Po rozładunku ruszyli do środkowej Szwecji, którą pustoszą pożary. (PAP)