czytaj e-DGP

Forsal.pl - portal finansowy

Financial Times po polsku
statystyki

2009-03-15 03:00

Gdzie uciekną inwestorzy z Polski?

Kapitał nie lubi złej pogody gospodarczej. Gdy doskwiera mu kryzys, szuka "cieplejszych" miejsc. Dlatego teraz nie patrzy na Ukrainę, na Indie, Chiny czy Wietnam. Pójdzie prawdopodobnie do krajów Maghrebu (po arabsku kraina zachodzącego słońca), mocnych w surowce energetyczne i przyjazne dla biznesu rynki.

Nasi turyści dobrze znają Tunezję, Maroko czy Algierię, a pracownicy z minionej epoki Libię, gdzie byliśmy poważnym inwestorem. Teraz zastąpili nas tam Francuzi, Niemcy, Hiszpanie, Włosi, Japończycy, a nawet Amerykanie i Rosjanie. 

Dlaczego tam?

Kraje te mają nie tylko bogate złoża ropy i gazu, połączone licznymi rurociągami z południem Europy, ale całkiem dobrze wykwalifikowaną kadrę. Lepszą niż Polska infrastrukturę drogową. Przy tym robotnicy są tańsi, a związki zawodowe nie brużdżą. Nie mówiąc już o przychylności władz dla inwestorów, nawet w mało demokratycznej Libii czy Algierii.

Solidny rynek

Rynek liczący łącznie 84 mln klientów kusi inwestorów. W ciągu minionych 5 lat zainwestowali tu ponad 30 mld dolarów - od fabryk samochodów, poprzez fabryki podzespołów lotniczych, a na 5-gwiazdkowych hotelach i międzynarodowych centrach usługowych kończąc.

Dlatego Maghreb zbytnio nie poddaje się kryzysowi, który toczy gospodarkę światową. Tempo wzrostu w 2009 r. powinno wahać się od 3,7 proc. w Tunezji do ponad 5 proc. w Libii. Kraje Europy mogą tylko o tym pomarzyć.

Nie gorsi od Bułgarów

Firma konsultacyjna Euler Hermes, która analizuje ryzyko inwestycyjne, stawia obecnie pod względem bezpieczeństwa Tunezję i Maroko na równym poziomie z Węgrami, Rumunią czy Bułgarią. - Jeśli więc Maghreb dotknie nawet kryzys, to ma wystarczającą siłę aby przetrwać trudny okres bez większych strat - twierdzi jej analityk Andrew Atkinson.

Inwestycje Francuzów

Maghreb to naturalne zaplecze Europy. Tanger oddalony jest zaledwie o 15 km od Gibraltaru. Tutejsze rządy są w miarę stabilne i przyjazne biznesowi. Kraje są też tanie w produkcji. Średnia płaca w fabrykach waha się od 195 do 325 dolarów miesięcznie, gdy np. w Rumunii w zakładach Renault wytwarzających Dacię Logan sięga już 671 dolarów, a w Polsce przekracza 1000 dolarów.

To najlepiej tłumaczy, dlaczego Francuzi tu chętnie inwestują. Fabryka aut w Tangerze ma zatrudniać 6 tys. osób, a z dostawcami podzespołów pracę znajdzie dodatkowo 35 tys. ludzi. Kryzys opóźnił otwarcie o rok, ale prezes Carlsom Ghosn jest dobrej myśli. Ma powstawać kolejna wersja Logana dla Arabów. – Jesteśmy optymistami co do tych rynków- podkreśla.

Wciska się także przemysł lotniczy. W 2010 r. fabrykę podzespołów otwiera w Tunezji Airbus. Inwestycja warta 76 mln dolarów zapewni pracę 1500 osobom. Dostawcy z branży już w krajach Maghrebu zatrudniają 10 tys. ludzi i dostarczają np. panele kompozytowe na kadłuby, przewody wysokociśnieniowe itd. Francuska grupa Safran ma 6 fabryk, które zatrudniają 1400 pracowników. 

Casablanka Bogarta kusi

Koło Casablanki kobiety w nieskazitelnie białych fartuchach nawijają na rolki kable dla odrzutowców Boeinga i Airbusa. Spółka joint venture z Amerykanami i marokańskimi liniami lotniczymi Royal Air Maroc daje im pracę za 315 dolarów miesięcznie, ale tydzień roboczy trwa 44 godziny. – Jesteśmy konkurencyjni nie tylko co do wysokości płac, ale bardziej elastyczni i odpowiedzialni - zapewnia Hamid El-Andaloussi, szef marokańskich operacji Safran.

W innym miejscu Casablanki, która liczy 4 mln mieszkańców i słynie z filmu pod tym samym tytlem z Humphrey,em Bogartem w roli głównej, jest ulokowany kompleks budynków biurowych. Tutaj będzie mieściło się zaplecze obrachunkowe Della i francuskiego banku BNP Paribas. Język francuski dawnej koloni Paryża bardzo się przydał.

Są też jednak problemy

Kilkanaście kilometrów na południe od Casablanki rozciąga się Sahara. Krajobraz zmienia się dramatycznie. Jest szaro i biednie. Ale pustynia zajmuje trzy czwarte powierzchni Maghrebu. Region ten jest o wiele gorzej rozwinięty niż nasz region Europy. W Maroku, najbiedniejszym kraj Maghrebu, dochód na głowę mieszkańca sięga 4 tys. dolarów, gdy np. w Bułgarii, najuboższym kraju Unii już 13200 dolarów. Czytać i pisać potrafi tylko 52 proc. mieszkańców, gdy w Bułgarii aż 98 proc.

W Maroku 42-letni król i rządzący od laty Tunezją Zine El Abidine Ben Ali sprywatyzowali firmy państwowe, poluzowali przepisy związkowe, ale reformy są dalekie od ukończenia. - Panuje tu jeszcze korupcja, nepotyzm i zazdrość sąsiedzka (skąd my to znamy?) - mówi właściciel słynnej kawiarni Rick Cafe, która gościła na ekranie „Casablanki”.
I chociaż Libia, dawniej popierająca terroryzm, oraz Algieria, która go zwalcza, uczyniły sporo na rzecz gospodarki, to jeszcze wiele jest tu do zrobienia. Niemniej giganty naftowe ExxonMobile, Royal Dutch Shell, Total, BP czy rosyjski Gazprom mogą tu swobodnie inwestować. Wokół poszukiwań złóż ropy kręci się też PKN Orlen.

Maghreb wydaje się być dobrze zakotwiczony do odparcia sztormu kryzysu. W przeciwieństwie do Europy wschodniej jest skromnie zadłużony. I choć analitycy podają, że inwestycje zagraniczne w tych krajach skurczyły się w 2008 r. o 5 proc., to daleko im do spadku o 21 proc. na Bliskim Wschodzie, w bogatym Dubaju czy Katarze.

- Jesteśmy świadkami pewnych opóźnień w realizacji szeregu projektów lub zmniejszenia ich skali, ale to jest bardzo logiczna lokalizacja dla firm, które chcą zróżnicować obszary działania - podkreśl James Morrow, szef banku Citigroup na Maroko, Tunezję i Libię.

Alternatywa dla Rosji

Pozostałe dwa kraje, Algieria i Libia, choć przez dłuższy czas były ignorowane przez zagranicznych inwestorów, teraz, w dobie kryzysu, stały się ważnym dostawcą gazu dla Europy, która szuka na gwałt alternatywnych źródeł paliw, aby uniezależnić się od Rosji.

- Kraje Maghrebu mają różne systemy polityczne, ale pod względem ekonomicznym zmierzają w tym samym kierunku - podkreśla Andre Azoulay, b. bankier francuski, a obecnie doradca ekonomiczny króla Mohammeda VI.

Hiszpański koncern naftowy Repsol, który jeszcze niedawno chciał przejąć rosyjski gigant Lukoil, ale po protestach akcjonariuszy odstąpił od tego planu, odkrył właśnie kolejne złoża gazu w algierskim basenie Reggane. Zapewniają ponad 1 mln m sześc. paliwa dziennie. Akcje firmy z miejsca skoczyły o kilka procent na giełdzie w Madrycie i kosztują 12 euro za sztukę.

Algieria jest największym dostawcą gazu do Hiszpanii. Wędruje na Płw. Iberyjski podmorskim rurociągiem albo w postaci skroplonej statkami. Innymi beneficjantami, oprócz Hiszpanów (33 proc. udziałów), są: algierska firma Sonatrach i europejskie koncerny energetyczne: niemiecki RWE i włoski Edison.

Artykuły z: GP/forsal.pl


Podobne tematy:

Najnowsze komentarze:

TANIE kredyty mieszkaniowe
BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ!
Ranking LOKAT bankowych 2011
Porównaj i zamów on-line!
Kredyty dla firm
Porównaj i wybierz najlepszy!
Ranking KONT bankowych!
Porównaj i załóż najlepsze konto.
Forsal.pl - Giełda, Waluty, Finanse na Facebooku

Najnowsze

Masz konto w banku? Następne możesz założyć bez zbędnych papierów

kontafinanse osobiste

Masz konto w banku? Następne możesz założyć bez zbędnych papierów

2012-02-11 05:53

Dzięki autoryzacji za pomocą przelewu z innego banku założysz rachunek bez wychodzenia z domu i podpisywania papierowych dokumentów.»

Kredyt tańszy dopiero po wakacjach

stopy procentowekredytyfinanse osobiste

Kredyt tańszy dopiero po wakacjach

2012-02-11 05:24

Przed nami co najmniej pół roku z podwyższoną stawką Wibor – stopą, po jakiej banki udzielają sobie pożyczek.»

Remont i wykończenie, a nie kupno mieszkania

finanse osobistebudownictwonieruchomości

Remont i wykończenie, a nie kupno mieszkania

2012-02-11 04:56

Nie stać nas na nowe, więc duże pieniądze wydajemy na wyposażenie.»

Multimedia Polska, drugi operator telewizji kablowej, idzie pod młotek

telekomunikacjamedia

Multimedia Polska, drugi operator telewizji kablowej, idzie pod młotek

2012-02-11 04:28

Zainteresowani kupnem mogą być UPC Polska, Vectra, Netia, TP i T-Mobile. Cena wyniesie co najmniej 2,1 mld zł.»

Nowi szefowie polskiej energetyki

surowceenergetykagiełda

Nowi szefowie polskiej energetyki

2012-02-11 04:02

Dwie potężne spółki z większościowym udziałem Skarbu Państwa, czekają na nowych szefów.»

Wall Street spada w związku z kryzysem w Grecji

giełda

Wall Street spada w związku z kryzysem w Grecji

2012-02-10 23:34

Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się najgłębszymi spadkami na DJI od początku roku, po tym jak kryzys polityczny w Grecji pogłębił się ze względu na brak porozumienia ws. oszczędności fiskalnych.»

Mazowieckie dostanie 2,1 mln zł z UE na bezpieczeństwo powodziowe

fundusze europejskieinwestycje

Mazowieckie dostanie 2,1 mln zł z UE na bezpieczeństwo powodziowe

2012-02-10 20:49

W tym roku Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych dostanie dodatkowe 2,1 mln zł z UE na inwestycje związane z usuwaniem skutków powodzi sprzed prawie dwóch lat. M.in. w powiecie płockim wzmocniony zostanie fragment wału przeciwpowodziowego.»

Austria oszczędza, zanim dopadnie ją kryzys

kryzys gospodarczyfinanse publicznefinanse

Austria oszczędza, zanim dopadnie ją kryzys

2012-02-10 20:46

W obliczu kryzysu finansowego i groźby nadmiernego zadłużenia rząd Austrii przyjął obszerny program oszczędnościowy na lata 2012-16, mający odciążyć budżet państwa na sumę prawie 27 miliardów euro - poinformował w piątek kanclerz Werner Faymann.»

Słowacy znów wyszli na ulice, zapowiadają protesty aż do wyborów

polityka i gospodarkafinansemakroekonomia

Słowacy znów wyszli na ulice, zapowiadają protesty aż do wyborów

2012-02-10 20:03

Tysiące Słowaków znów wyszły w piątek na ulice kilku miast kraju, aby zaprotestować przeciwko przenikaniu się biznesu i polityki, a szczególnie kontaktom przedstawicieli czesko-słowackiej grupy finansowej Penta z czołowymi politykami kraju.»

Holender sprzedaje kolekcję starych alkoholi wartą 6 mln euro

inwestycjerozrywka

Holender sprzedaje kolekcję starych alkoholi wartą 6 mln euro

2012-02-10 19:58

Gromadzoną od trzech pokoleń kolekcję starych koniaków, whisky, porto i madery zamierza wystawić na aukcję jej właściciel, Holender Bay van der Bunt. Spodziewa się, że uzyska ze sprzedaży około 6 mln euro, bo niektóre trunki pochodzą nawet z XVIII wieku.»



Wskaźnik kapitałowy (ang. equity ratio) – określa udział kapitału własnego w majątku firmy. Jego wielkość... więcej »
EUR/PLN4.2153plus0.0188 PLN
USD/PLN3.1937plus0.0350 PLN
CHF/PLN3.4835plus0.0194 PLN
GBP/PLN5.0273plus0.0315 PLN
WIG41313.57minus-1.15 %
WIG202324.97minus-1.66 %
mWIG402408.49minus-0.54 %
sWIG809798.10minus-0.77 %
 
Złoto1715,92minus-0.78 %
Gaz ziemny4,060.00 %
Ropa114,910.00 %
Pallad786,50.00 %
Platyna1865,50.00 %
Srebro33,47minus-1.36 %
 

Newsletter

Czytaj najnowsze wiadomości gospodarcze i finansowe z renomowanych źródeł! Zapisz się na bezpłatny newsletter Forsal.pl
reklama

Najczęściej wyszukiwane