Niedawne badanie sygnalizuje bowiem gotowość kolejnych 10% Ukraińców do wyjazdu zarobkowego. Emigrację zarobkową rozważają nie tylko osoby mieszkające w zachodniej części Ukrainy. Wzrost liczby emigrantów dodatkowo pogorszy prognozy demograficzne dla Ukrainy, które już wcześniej były pesymistyczne.

Mieszkańcy wschodniej części Ukrainy także chcą wyjeżdżać

Osoby zainteresowane tematem emigracji zarobkowej Ukraińców, nie powinny sugerować się danymi, które regularnie prezentuje Państwowy Urząd Statystyczny Ukrainy. Oficjalne dane wspomnianego urzędu pokazują bowiem dodatnie saldo migracji dla całego kraju. O wiele bardziej wiarygodne są wyniki badania przeprowadzonego w połowie 2017 r. na zlecenie Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji (ang. International Organization for Migration - IOM). To badanie wskazuje, że rok temu poza granicami pracowało około 915 000 ukraińskich emigrantów zarobkowych. Podany wynik wydaje się dość wiarygodny zważywszy na fakt, że wielu Ukraińców tylko na część roku wyjeżdża do pracy w innym kraju (głównie w Polsce).

Zarobki Polaków. Mediana i dominanta lepsze niż średnia pensja

więcej
Wideo

Zdaniem ekspertów portalu RynekPierwotny.pl bardziej szczegółowe wyniki analizy IOM potwierdzają, że emigracja zarobkowa wywiera znaczący wpływ na rynek pracy w całej Ukrainie (patrz poniższa tabela). Wbrew temu co może sądzić wiele osób, wyjazdy zarobkowe nie są zjawiskiem typowym tylko dla zachodniej Ukrainy. Po sprawdzeniu informacji dotyczących 25 jednostek administracyjnych (Kijowa oraz 24 obwodów) okazuje się, że największy udział w łącznej liczbie ukraińskich emigrantów zarobkowych, mają osoby pochodzące z następujących terenów:

  • obwód rówieński (zachodnia Ukraina)
  • obwód zakarpacki (zachodnia Ukraina)
  • obwód połtawski (centralna Ukraina)
  • obwód iwanofrankowski (zachodnia Ukraina) 
  • obwód charkowski (wschodnia Ukraina) 
  • obwód winnicki (centralna Ukraina)
  • obwód żytomierski (centralna Ukraina)
  • obwód czerkaski (centralna Ukraina)

Rola centralnej i wschodniej Ukrainy w kontekście migracji może wzrosnąć. Sugerują to wyniki badania IOM zaprezentowane w poniższej tabeli. Wspomniana instytucja w połowie 2017 r. podsumowała łączny udział emigrantów zarobkowych i osób zamierzających wyjechać w najbliższej przyszłości. W przypadku obwodu charkowskiego położonego na wschodzie kraju i liczącego oficjalnie 1,9 mln mieszkańców, taki wynik oscylował na poziomie 10% całej populacji. Z punktu widzenia ukraińskich pracodawców, jeszcze bardziej niepokojące wydają się dane dotyczące obwodu tarnopolskiego i zakarpackiego. W połowie 2017 r. z tych obwodów chciało wyjechać za granicę albo już wyjechało ponad 20% wszystkich mieszkańców (patrz tabela).

Emigracja tylko pogorszy wcześniejsze prognozy demograficzne

Jak wskazuje portal RynekPierwotny.pl zgodnie z wynikami ubiegłorocznej analizy przeprowadzonej przez Międzynarodową Organizację ds. Migracji, chęć wyjazdu zarobkowego w najbliższej przyszłości deklarowało około 10% Ukraińców. Gdyby te wszystkie osoby wyjechały, to ukraińską gospodarkę czekałaby katastrofa. W tym kontekście warto pamiętać, że obecna stopa ukraińskiego bezrobocia wynosząca 9% - 10% jest najprawdopodobniej zawyżona. Część Ukraińców wyjeżdzających do pracy za granicę, może figurować w urzędowej ewidencji jako osoby bezrobotne.

Polska otwiera się na obcych. Nowa polityka migracyjna ma kosztować 2,9 mld zł

Ukraińscy pracodawcy nie mają powodów do optymizmu, bo emigracja zarobkowa dodatkowo przyspieszy długookresowe zmiany demograficzne. Oficjalne prognozy (nie uwzględniające skutków emigracji zarobkowej) wskazują, że ludność w wieku 15 lat - 64 lata obecnie stanowi 67% całej ukraińskiej populacji. Wynik z 2018 r. będzie systematycznie spadał przez kolejne lata (patrz poniższy wykres). Równocześnie nastąpi wzrost udziału osób w wieku min. 65 lat. Do 2030 r. grupa takich najstarszych Ukraińców ma powiększyć się o 0,9 mln. Grupa osób w wieku 15 lat - 64 lata zmaleje natomiast o 3,4 mln (do 2030 r.). Te prognozowane zmiany demograficzne mogą mieć większą skalę, jeżeli spora część ukraińskich emigrantów zarobkowych osiedli się w miejscu obecnej pracy.

Autor: Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl