"Nasze siły obrony przeciwlotniczej napotkały wrogi cel na zachód od Damaszku i zniszczyły go" - podała agencja informacyjna SANA, cytując źródło wojskowe.

Siły lojalne wobec prezydenta Baszara el-Asada, wspomagane przez rosyjskie lotnictwo i wspierane przez irańskie oddziały odzyskały większość kraju z rąk rebeliantów i bojowników po ponad siedmiu latach wojny domowej - podał Reuters.

Wcześniej w czwartek przedstawiciel rosyjskiego sztabu generalnego gen. Siergiej Rudskoj poinformował, że siły prezydenta Syrii Baszara el-Asada wspierane przez rosyjskie lotnictwo całkowicie rozbiły dżihadystów z Daesz (arabski akronim IS - PAP) i Dżabhat an-Nusra oraz odzyskały kontrolę nad wszystkimi trzema muhafazami (prowincjami) w południowej Syrii - as-Suwajda, Dera i al-Kunajtira. Według generała operacja w południowo-wschodniej Syrii pozwoliła siłom syryjskim wyzwolić spod panowania dżihadystów terytorium o łącznej powierzchni 3332 km kwadratowych i odzyskać kontrolę nad 146 miejscowościami.

Rudskoj dodał, że reżim w Damaszku "w pełni odzyskał kontrolę nad granicą między Syrią a Jordanią" i zostały "stworzone warunki do wznowienia działań sił pokojowych ONZ na Wzgórzach Golan".

Rudskoj powiedział również, że Rosja rozmieści policję wojskową na Wzgórzach Golan i utworzy osiem punktów obserwacyjnych, by uniknąć możliwych prowokacji.

Na Wzgórzach Golan będzie przywrócone także stacjonowanie sił pokojowych ONZ. Misja ONZ została przerwana w 2012 r. Siły ONZ wraz z rosyjską policją wojskową w czwartek patrolowały obszar po raz pierwszy od sześciu lat - dodał.

Izrael uzyskał kontrolę nad strategicznie położonym obszarem Wzgórz Golan w następstwie wojny sześciodniowej w 1967 roku. W 1981 roku objął te tereny swoim systemem prawnym oraz administracyjnym. Syria uważa, że Wzgórza Golan są okupowane przez Izrael i domaga się zwrotu całości terytorium; w 2009 roku premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział, że Izrael nigdy nie odda tych ziem, gdyż są one niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa państwu żydowskiemu.