Według sondażu poparcie Koalicji Demokratycznej (DK) byłego socjalistycznego premiera Ferenca Gyurcsanya oraz ekologicznej partii Polityka Może Być Inna (LMP) spadło poniżej 5 proc. zarówno wśród wszystkich ankietowanych, jak i wyborców pewnych swoich preferencji.

Oznacza to, że do parlamentu dostałyby się spośród ugrupowań opozycyjnych tylko dwie partie: Węgierska Partia Socjalistyczna (MSZP), która może liczyć na 9 proc. poparcia wśród wszystkich zapytanych i 15 proc. wśród wyborców pewnych swoich preferencji, oraz narodowy Jobbik z poparciem odpowiednio 10 i 16 proc.

Węgierskie partie opozycyjne po zdecydowanym zwycięstwie koalicji Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej (KDNP) w wyborach parlamentarnych 8 kwietnia przeżywają kryzys. Członkowie kierownictwa MSZP i Jobbiku, a także LMP zrezygnowali ze stanowisk – ostatnia z tego grona ustąpiła w tym tygodniu z funkcji współprzewodniczącej LMP bardzo rozpoznawalna Bernadett Szel.

Jak podkreśla portal hvg.hu, komentując wyniki sondażu, LMP stracił połowę ze swego liczącego wcześniej 450 tys. wyborców elektoratu.

Według portalu LMP osłabiły „sprawy dyscyplinarne, zakazy, odejścia, a także ciążenie w kierunku Jobbiku”, o czym wspominały media. O możliwości współpracy tych dwóch partii mówił m.in. w czwartkowym wywiadzie dla portalu index.hu nowy współprzewodniczący LMP Laszlo Lorant Keresztes. Tymczasem zdaniem Instytutu Publicus wyniki sondażu świadczą o tym, że elektorat LMP jest raczej lewicowy.

Jeśli zaś chodzi o DK, sondaż odzwierciedla - zdaniem portalu nepszava.hu – rzeczywiste poparcie partii, która dostała się do parlamentu tylko dzięki umowie wyborczej z MSZP, zapewniającej Koalicji Demokratycznej kandydowanie w 46 jednomandatowych okręgach wyborczych.

Jednocześnie nadal wzrasta poparcie dla koalicji rządzącej. Sondaż wykazał, że na Fidesz-KDNP zagłosowałoby 52 proc. wyborców pewnych swoich preferencji i 25 proc. wszystkich zapytanych. Wzrosło jednocześnie do 49 proc. grono niezdecydowanych.

Rządząca od 2010 r. koalicja Fidesz-KDNP zdobyła 8 kwietnia większość 2/3 miejsc w parlamencie: 133 mandaty. Jobbik uzyskał 26 miejsc, a koalicja MSZP-Dialog 20. Oprócz tego w parlamencie zasiada 9 przedstawicieli DK, 8 - LMP, jeden przedstawiciel partii Razem, który wygrał w jednomandatowym okręgu wyborczym, jeden - narodowości niemieckiej i jeden poseł niezależny.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)