Redakcja Bloomberg News ujawniła więcej informacji na temat planowanych na jesień modeli iPhone’ów z 2018 roku. Wkrótce na rynku dostępna będzie zaktualizowana wersja iPhone’a X z 2017 roku; kolejna wersja iPhone’a X o większym ekranie, prawdopodobnie z jeszcze wyższą ceną; oraz model podobny do iPhone’a X.

Podobnie jak modele iPhone’a z 2017, będą dostępne trzy modele z bieżącego roku, z konkretnym podziałem na kategorie cenowe i jakościowe: dobrą, lepszą i najlepszą.

Faktem jest, że telefony z kategorii „dobrych” wcale nie sprzedają się tak dobrze. Nie ma to dla Apple większego znaczenia, ponieważ bardziej podstawowe modele skutecznie zachęcają klientów do zakupu droższych wersji. Dzięki nim Apple odnotowuje wzrost sprzedaży.

To, że Apple z powodzeniem sprzedaje swój najdroższy smartfon w ofercie, to największa niespodzianka w ubiegłym roku. Średnia cena sprzedaży iPhone’a wzrosła do 758 dolarów w ciągu dziewięciu miesięcy (do 30 czerwca 2018) w porównaniu z 661 dolarów w tym samym momencie w 2017 roku. Dowodzi to popytu na warty 1000 dolarów (i więcej) model X, który według Apple jest najlepiej sprzedającym się iPhonem od kiedy trafił do sprzedaży. Jeśli średnia cena sprzedaży iPhone’a pozostała na wcześniejszym poziomie, przychody Apple iPhone wzrosłyby o 0,4 proc. w tym roku fiskalnym. Zamiast tego wzrosły o 15 proc.

Drugą przyczyną popularności iPhone’a X jest niedostępność innych modeli z 2017 r., iPhone 8 i 8 Plus. To smartfony dobrej jakości, jednak nie podbiły świata. Tak samo jak iPhone SE z 2016 roku – Apple stwierdził wtedy, że niektórzy klienci chcą stosunkowo mniejszego smartfona. To mógł być iPhone dla mas, ale kosztujący 399 dolarów iPhone SE 2 został zdegradowany do niszy w asortymencie produktów Apple.

Żaden z tych modeli nie było hitami cenowymi. To ich wersje high-end były ważniejsze. To po nie wracali klienci. Mac i iPhone mają mniejszościowe udziały w swoich rynkach, ale ich ceny premium dają Apple większość zysków zarówno w sektorze komputerów, jak i smartfonów. Strategia cen Apple pomogła korporacji stać się najcenniejszą spółką publiczną na świecie.

Apple zasługuje na uznanie za wyczucie trendów w kategorii super premium. Konkurent Apple, Samsung Electronics, nie odniósł takiego samego sukcesu ze swoimi smartfonami Galaxy w cenie 1000 dolarów na rok 2017. Obserwatorzy Apple zaczynają się jednak martwić o zdolność korporacji do dalszego wzrostu, jeśli nie będzie w stanie sprzedać więcej iPhone’ów.

>>> Czytaj też: Chcesz pracować w Google, Apple albo IBM? Już nie musisz mieć skończonych studiów