"Bezpieczeństwo obywateli to szczególnie ważny temat. W kwestii dotyczących bezpieczeństwa wewnętrznego chcemy w ciągu kilku miesięcy przygotować ambitne partnerstwo ze Zjednoczonym Królestwem" - powiedział na piątkowej konferencji prasowej Barnier.

Jak tłumaczył, zgodnie z wytycznymi Rady Europejskiej partnerstwo to ma się opierać na czterech filarach: wymianie informacji, współpracy we wdrażaniu prawa, współpracy sądowej w sprawach kryminalnych oraz ambitnym partnerstwie na rzecz walki z praniem brudnych pieniędzy i finansowaniem terroryzmu.

"Sądzę, że osiągnęliśmy prawdziwy postęp w kwestiach dotyczących bezpieczeństwa. My chcemy być jeszcze bardziej ambitni. Rozumiem stanowisko UE i prawne uwarunkowania, z których wynika, ale dla Wielkiej Brytanii punktem wyjściowym jest to, że chcemy pozostać tak mocno jak to możliwe zaangażowani we współpracę operacyjną" - mówił brytyjski minister ds. Brexitu Raab.

Barnier przypomniał, że przygotowana przez stronę brytyjską biała księga mówi o zagwarantowaniu praw podstawowych obywateli UE w Wielkiej Brytanii, a także o uznawaniu orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE jako ostatecznego arbitra w sprawach prawa europejskiego. Zaznaczył, że teraz należy przedyskutować, jak te ustalenia zostaną przełożone na konkrety.

Główny negocjator ze strony Komisji Europejskiej podkreślał, że obie strony mają wszystkie konieczne elementy, by stworzyć "bliskie i efektywne partnerstwo" w kwestiach takich jak mechanizm ekstradycji, przekazywanie danych pasażerów w celu śledzenia osób podejrzanych o działalność terrorystyczną oraz wymiana informacji o DNA i odcisków palców.

Negocjatorzy dyskutowali też o unijnym programie satelitarnym Galileo. Brytyjczycy wyrażali wcześniej zaniepokojenie, że ograniczenie dostępu ich kraju do struktur bezpieczeństwa Wspólnoty, w tym m.in. do Galileo, zmniejszyłoby zdolność do zwalczania wspólnych zagrożeń.

"Chciałbym powtórzyć, że UE zaoferowała Wielkiej Brytanii bliską współpracę. Wyszliśmy z tą ofertą przed kilkoma miesiącami. Cywilny i komercyjny sygnał Galileo będzie oczywiście dostępny dla Wielkiej Brytanii i firm w tym kraju w ramach naszego nowego partnerstwa" - zapewnił Barnier. Jak dodał, oferta zawiera też dostęp do tzw. PRS (Public Regulated Services), czyli sygnału i pozycjonowania dla upoważnianych przez rząd jednostek o specjalnym znaczeniu. "Teraz to Wielka Brytania musi zdecydować, czy chce być w takiej bliskiej współpracy" - oświadczył Francuz.

Gorzej sprawa wygląda z negocjacjami dotyczącymi kwestii oznaczeń geograficznych unijnych towarów, które chronią producentów regionalnych przed nazywaniem tak samo podobnych dóbr wytworzonych gdzie indziej. "Ponownie wyraziłem zaniepokojenie w tej sprawie. Stanowisko UE jest jednoznaczne. Brexit nie może prowadzić do utraty funkcjonującej obecnie ochrony praw własności intelektualnej" - oświadczył Barnier.

Brak postępu dotyczy też kwestii granicy między Irlandią a Irlandią Płn. "To pilna sprawa, musimy kontynuować pracę" - wzywał Barnier wskazując, że w przeciwnym razie nie będzie porozumienia z Londynem. Strona unijna poprosiła Wielką Brytanię o dane, które są potrzebne do prac technicznych w sprawie zaplanowania projektu kontroli granicznych.

Raab zadeklarował, że prace w sprawie rozwiązania problemu granicy irlandzkiej będą kontynuowane. "Rozwiązanie musi być realne, wykonalne dla społeczności żyjących w Irlandii Północnej i w Republice Irlandii" - podkreślił.

Wielka Brytania rozpoczęła proces wyjścia z UE 29 marca ubiegłego roku i powinna opuścić Wspólnotę 29 marca 2019 roku.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka

>>> Polecamy: Kto jest faworytem do objęcia szefostwa przyszłej KE?