- Z badań, które przeprowadzamy jasno wynika, że pokolenie milenialsów inaczej rozumie mobilność – przekonuje Daria Zielaskiewicz, Dyrektor Departamentu Marketingu Volkswagen Financial Services.

Jak dodaje, dla nich „posiadanie” to sam fakt dostępu do jakiegoś dobra. - Czyli fakt, że w gospodarstwie domowym znajduje się samochód, jest odbierany przez nich jako posiadanie auta i również oznacza mobilność – przekonuje Zielaskiewicz.

Zobacz całą rozmowę:

Milenialsi nie chcą swojego auta w garażu. Zielaskiewicz: Dla nich „posiadanie” znaczy co innego