"Ostatnim elementem pracy nad wypracowaniem planu ratunkowego GetBack jest kontynuowanie rozmów z zainteresowaną objęciem udziałów w spółce grupą inwestorów. Jesteśmy w trakcie takiego, w pełni konkurencyjnego procesu. Biorą w nim udział najwięksi europejscy gracze" - napisał w liście prezes Dąbrowski.

"(...)Bardzo zależy nam na tym, żeby przed 9 października przedstawić aktualne dane finansowe dotyczące spółki, strategię odbudowy GetBack oraz oferty inwestorów, tak aby wierzyciele mieli pełny wybór i mogli wybrać najlepszą dla nich wersję. Niezależnie od tego będziemy kontynuować rozmowy z bankami oraz TFI, których celem jest poprawa warunków naszej propozycji układowej. Bardzo liczymy tu na wsparcie KNF i Rady Wierzycieli" - dodał.

Pod koniec sierpnia Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej odroczył do 9 października zgromadzenie wierzycieli GetBacku, które zebrało się w celu zawarcia układu. Wniosek o przesunięcie złożył pełnomocnik zarządu spółki. Do wniosku przychyliła się także Rada Wierzycieli.

Obligatariusze zdecydować mają o wyborze jednej z trzech propozycji układowych. Zarząd GetBacku w zaktualizowanych propozycjach układowych planował spłacić wierzycielom grupy pierwszej, czyli obligatariuszom, należność główną w 31 proc. Kurator obligatariuszy GetBacku zakładał z kolei spłatę należności głównej dla tej grupy wierzycieli w 50,5-proc. Podobny poziom proponowała Rada Wierzycieli.

Na przełożenie na październik głosowania nad układem liczył zarząd spółki, który argumentował, że dzięki temu zyska czas na dalsze negocjacje z bankami i poznanie ofert wiążących potencjalnych inwestorów. (PAP Biznes)