Gulyasa zapytano na konferencji prasowej w Budapeszcie o wypowiedź Merkel, że w celu walki z nielegalną migracją należy wzmocnić ochronę zewnętrznych granic UE i w tym celu kraje leżące na zewnętrznej granicy UE powinny przekazać część kompetencji Fronteksowi. Gulyas odparł, że rząd Węgier nie zgadza się z nią.

Jak zaznaczył, rząd jego kraju uważa, że należy przestrzegać zasad Schengen. Jeśli jakieś państwo należy do strefy Schengen, a nie jest w stanie ochronić zewnętrznej granicy, to albo przychodzą mu z pomocą inne kraje strefy i zamiast niego ochraniają granicę zewnętrzną, albo – gdy państwo się na to nie godzi – trzeba zawiesić jego członkostwo – dodał.

Merkel opowiedziała się w środę podczas debaty na temat niemieckiego budżetu na przyszły rok za tym, by państwa, których granica jest granicą zewnętrzną UE, przekazały część swych kompetencji narodowych, aby Frontex mógł bez przeszkód działać na ich terytorium.

„Wzmacniamy Frontex, ale oznacza to również – i za tym się opowiadam – przekazanie przez państwa leżące na zewnętrznej granicy kompetencji narodowych, aby nadać naprawdę szerokie kompetencje Fronteksowi” – oznajmiła.

Dodała, że ochrona granic zewnętrznych powinna iść w parze z „pewną solidarnością” z imigrantami oraz inicjatywami umożliwiającymi legalną migrację i pomaganiem krajom pochodzenia w przezwyciężeniu trudnych sytuacji.

>>> Czytaj też: Polska podała Niemcom Kozłowską na tacy. Decyzja Berlina jest dla nas rujnująca [OPINIA]