Rostowski: wpływ deficytu na rynek - przejściowy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 września 2009, 20:28
Większy deficyt może mieć przejściowy, negatywny wpływ na rynek złotego i obligacji, ale nie powinien być on znaczący - uważa minister finansów Jacek Rostowski.

"To nie jest jakiś bardzo znaczący efekt, przyjmuję to (osłabienie złotego - PAP) z dużą dozą spokoju. Nie powinno to znacząco wpływać na rentowności, choć w jakiejś mierze wpływ może być" - powiedział Rostowski w czwartek w TVN CNBC Biznes.

"Myślę, że eksperci BNP Paribas się pomylą. Jakiś przejściowy efekt może mieć miejsce, myślę, że nie będzie znaczący" - powiedział Rostowski.

W czwartkowej rekomendacji BNP Paribas napisał, że inwestorzy powinni sprzedać polskie obligacje rządowe z powodu bardzo niebezpiecznej perspektywy fiskalnej.

Zgodnie z projektem budżetu przyjętym we wtorek przez Radę Ministrów, deficyt budżetowy w 2010 roku wzrośnie do 52,2 mld zł z 27,2 mld zł w 2009 roku.

"Teraz złoty jest znacznie silniejszy niż w I kwartale roku, kiedy taki ruch byłby niebezpieczny" - dodał minister finansów.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj