Czy strategia dla górnictwa do 2015 roku będzie zmieniana i jak głęboka może być jej modyfikacja?

Strategia dla górnictwa została zmieniona raz w zakresie dotyczącym utworzenia grupy węglowo-koksowej na bazie Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW). Jak wiadomo, Wałbrzyskie Zakłady Koksownicze Victoria pójdą samodzielnie na giełdę, natomiast Kombinat Koksochemiczny Zabrze ma trafić do JSW. Sama strategia dla górnictwa zakłada, że może być ona weryfikowana w trakcie realizacji. Polityka energetyczna Polski jest bardziej ogólnym i wyższego rzędu dokumentem. Kiedy Polityka energetyczna zostanie przyjęta – a jej założenia będą wskazywały na konieczność zmian w strategii dla górnictwa – to takie zmiany zostaną przeprowadzone. Trzeba też pamiętać, że Polityka energetyczna Polski jest strategią w rozumieniu przepisów ustawy. A zatem zobaczymy, czy jest sens, by oprócz Polityki energetycznej obowiązywały jeszcze strategie sektorowe.

Niczego tu nie przesądzam i nie chcę wygłaszać definitywnych sądów. Natomiast po przyjęciu Polityki energetycznej dokonany zostanie przegląd wszystkich strategii sektorowych. I wówczas zobaczymy, czy to pójdzie w kierunku dostosowania poszczególnych strategii sektorowych do Polityki energetycznej, czy też Polityka energetyczna po prostu zastąpi te strategie.

Kiedy Polityka energetyczna zostanie przyjęta?

Polityka energetyczna przeszła już przez Komitet Europejski Rady Ministrów i została przekazana na Komitet Stały. Sądzę, że w ciągu najbliższych miesięcy powinna zostać przyjęta.

Górnicze związki podkreślają, że wszelkie zmiany w strategii dla górnictwa muszą być z nimi uzgadniane. Związkowcy deklarują, że bez nich żadne zmiany nie mogą mieć miejsca. Co pani o tym sądzi?

Każda zmiana w strategii dla górnictwa wymaga konsultacji ze stroną społeczną. Oczywiście nikt nie chce niczego robić wbrew drugiej stronie. Zmiany będą oczywiście poprzedzone koniecznym w tej sytuacji dialogiem społecznym.

Czy możliwe, że dla którejś ze spółek węglowych będzie poszukiwany inwestor strategiczny? Czy Katowicki Holding Węglowy (KHW) miałby być prywatyzowany poprzez inwestora branżowego?

Najpierw Katowicki Holding Węglowy musi się uporać z problemami z płynnością finansową. KHW robi w tym zakresie, co tylko może, między innymi emituje obligacje węglowe. Nie rozważaliśmy jak dotąd możliwości wprowadzenia inwestora branżowego do KHW.

Czy emisja obligacji węglowych KHW zakończy się sukcesem?

Uważam, że emisja obligacji KHW zakończy się powodzeniem. Być może holding nie zdoła uplasować na rynku papierów o wartości 900 mln zł, ale sądzę, że będzie to naprawdę znacząca kwota.

Co z Jastrzębską Spółką Węglową?

Jastrzębska Spółka Węglowa w okresie ubiegłorocznej koniunktury była dość poważnie brana pod uwagę, jeśli chodzi o prywatyzację poprzez giełdę. Natomiast teraz nie jest dobry czas na to. Najpierw musi zostać utworzona grupa węglowo-koksowa poprzez włączenie do JSW Kombinatu Koksochemicznego Zabrze. W międzyczasie być może koniunktura ulegnie znaczącej poprawie. W każdym razie JSW jest przymierzana do prywatyzacji poprzez giełdę. Musi się jednak ustabilizować sytuacja na rynku węgla koksowego.

Jak ocenia pani sytuację producentów węgla energetycznego w obliczu zmniejszonego zapotrzebowania na energię elektryczną?

Najgorsze na rynku węgla energetycznego już za nami. Prawie 3 miliony ton węgla energetycznego wpłynęło do Polski w pierwszych dwóch miesiącach tego roku. Ten import został wyhamowany, jednak jego konsekwencje są nadal widoczne. Na szczęście dla producentów węgla energetycznego, zapotrzebowanie na energię elektryczną w miesiącach jesienno-zimowych wzrasta. I trzeba mieć nadzieję, że nie znajdą się już oni w gorszej sytuacji. Sądzę, że 2009 rok górnictwo zakończy na plusie. Producenci węgla energetycznego: Katowicki Holding Węglowy, Kompania Węglowa, Lubelski Węgiel Bogdanka oraz Południowy Koncern Węglowy odnotowują dodatnie wyniki. Najważniejsze jednak, że te spółki kontynuują prace związane z przygotowaniem nowych frontów wydobywczych. Wskaźnik prac przygotowawczych jest zdecydowanie wyższy niż w ubiegłym roku. Trzeba też pamiętać, że spółki węglowe konsekwentnie wdrażały i nadal wdrażają poszczególne elementy planów antykryzysowych. To umożliwia im uzyskiwanie nie najgorszych wyników.