Na rynku długu nastąpiło odwrócenie niekorzystnego trendu, rentowności spadły po udanej aukcji zamiany i dzięki silniejszemu złotemu. Dilerzy nie wykluczają, ze ten trend utrzyma się w najbliższych dniach.

"Po lepszych danych o PKB w USA złotówka zaczęła się umacniać. Wygląda na to, że rynek czeka na decyzję Fed w przyszłym tygodniu. Będzie ona kluczowa dla rynku, ponieważ mogą pojawić się pogłoski o ewentualnych przyszłych podwyżkach stóp w USA. Dlatego myślę, że w oczekiwaniu na tą decyzję w piątek złoty będzie się przemieszczał w przedziale 4,24-4,27 za euro" - powiedział Łukasz Kołodziejczyk, diler walutowy Fortis Banku.

Departament Handlu USA podał w czwartek, że PKB w III kwartale 2009 roku wzrósł o 3,5 proc., po spadku o 0,7 proc. w II kwartale. Fed ogłosi decyzję o stopach procentowych w środę, 4 listopada. Na rynku długu nastąpiło odwrócenie niekorzystnego trendu, analitycy przewidują, że do końca tygodnia rynek może się umacniać.

"W ostatnich dniach mieliśmy spadki w cenach na całej krzywej. Miało to związek z czynnikami globalnymi, spadkami na giełdach i eurodolara oraz wzrostem eurozłotego. Globalny sentyment był słaby, widać było awersję do ryzyka. Można powiedzieć, że w czwartek ten trend trochę się odwrócił" - powiedział Seweryn Bandura, diler obligacji Banku Millennium.

"Nastąpiło znaczne umocnienie złotego wobec euro, mieliśmy aukcję zamiany, która poszła bardzo dobrze, to był bardzo dobry wynik. Świadczy to o tym, że było duże zainteresowanie na aukcji, które przełożyło się na rynek wtórny i mieliśmy wzrost cen, a rentowności spadły o ok. 2 pkt. bazowe na całej krzywej" - dodał. Ministerstwo Finansów sprzedało na czwartkowej aukcji zamiany obligacje za 4.616,348 mln zł, a odkupiło papiery o wartości 4.449,832 mln zł. "Można oczekiwać, że ten trend utrzyma się do końca tygodnia, a możliwe, że i w przyszłym tygodniu" - powiedział Bandura.