Polska waluta, podobnie jak i inne waluty regionu, a także wiele innych aktywów reagujących na zmiany nastawienia do ryzyka, zyskała w reakcji na dane nt. amerykańskiego PKB. W III kwartale br. zaanualizowana wartość PKB wzrosła o 3,5 proc., po tym jak w poprzednim kwartale spadła o 0,7 proc. Był to wynik lepszy od prognoz, których średnia ukształtowała się na poziomie 3,2 proc. Ponadto dane te przerwały spiralę strachu, jaka w ostatnich dniach została nakręcona na rynkach finansowych.

W piątek, podobnie jak dziś, złoty będzie pozostawał pod wpływem nastrojów na globalnych rynkach. Te zaś będą kształtowane przez sytuację na giełdach. Dobre dane ze Stanów Zjednoczonych i wyprzedane po ostatnich spadkach rynki akcji, powinny gwarantować jutro kontynuację wzrostów cen akcji na świecie. To zaś tworzy warunki do dalszego umocnienia polskiej waluty.

Sytuacja techniczna na wykresach USD/PLN i EUR/PLN potwierdza powyższe wnioski. Wyrysowane dziś długie czarne świece na wykresach dziennych, tworzą z wczorajszymi formacje odwrócenia trendu. Dlatego zarówno jutro, jak i na początku przyszłego tygodnia, należy oczekiwać dalszych spadków dolara i euro. Jednak już nie tak dynamicznych jak dziś. Spadek USD/PLN do 2,80-2,81 zł i EUR/PLN do 4,19-4,20 zł to wszystko na co będzie stać podaż w najbliższych dniach.