Amerykański PKB wzrósł w III kwartale tego roku pierwszy raz od czerwca 2008 roku. Ekspansja gospodarki oznacza często pobudzenie konsumentów. Ożywienie to odczuje także sok pomarańczowy, który jest traktowany jako podstawowe dobro konsumenckie.

Do dzisiaj prognozowano, że cena soku wzrośnie o 71 proc. w ciągu roku. Podyktowane to miało być małymi zbiorami na Florydzie, która jest drugim po Brazylii globalnym dostawcą pomarańczy. 

Carlos Sanchez, wspólnik CMP Group, mówi ,,Wzrost gospodarczy oznacza zazwyczaj polepszenie kondycji konsumentów. Jest to związane ze wzrostem wydatków na napoje, takie jak sok pomarańczowy. Słabe zbiory wpłyną na utrzymanie się ceny powyżej 1 dolara za funt".