Wskaźnik ISM dla amerykańskiego przemysłu poszedł dziś w górę, a wartość wzrostu przekroczyła prognozy analityków. Był to decydujący moment dla giełd w Europie, które przestały się przejmować decyzją Unii Europejskiej w sprawie Royal Bank of Scotland - podała agencja Bloomberg.

Mimo to, Royal Bank of Scotland, największy bank kontrolowany przez rząd Wielkiej Brytanii, zleciał w dół na londyńskiej giełdzie aż o 8,3 proc. Inwestorzy obawiają się, że Unia Europejska wymusi na RBS większą niż oczekiwano wyprzedaż aktywów.

Natomiast takie spółki jak Randgold Resources, Kazakhmys i Xstrata wzrosły o ponad 3 proc. Spadek dolara wywindował złoto na najwyższy od tygodnia poziom, a wartość miedzi wzrosła.

Na zamknięciu brytyjski indeks FTSE 100 wzrósł o 1,02 proc., do 5.096,25 pkt.

Niemieckie indeksy również zyskały na fali danych z USA. Akcje Infineon Technologies skoczyły o 4,1  proc. Linde, drugi największy producent gazów przemysłowych na świecie, wzrósł o 2,5 proc z powodu od oczekiwań zysków. Także akcje Adidasa i SAP poszły w górę.

Na zamknięciu DAX wzrósł o 0,29 proc., do 5.430,82 pkt.

Francuski indeks CAC 40 również na zamknięciu zyskał. Wzrost wyniósł 0,88 proc., a wartość indeksu 3.639,46 pkt.

Kiepsko poradził sobie węgierski indeks BUX, który na zamknięciu spadł o 1,38 proc. do 20.288,09 pkt.